Do zalet NAC należy zdecydowanie lepsza odporność na choroby, a do wad krótsze działanie stimów bo organizm szybko pozbywa się ich z organizmu.
Brałem 500mg 2x dziennie.
04 marca 2018Szponciciel pisze: Ciekawi mnie to czy NAC która zostaje w bebechach (przypominam - biodostępność oralnie wynosi około 10%) ma jakiś negatywny wpływ na jelita. Ktoś coś wie na ten temat?
04 marca 2018ludecki12 pisze: Jadę na NAC'u już długo lecz zastanawiam się czy przypadkiem nie osłabia działania benzosów, ktoś coś może wie na ten temat?
ja jem regularnie z miesiac jak niewiecej juz, a czy cos daje - nie wiem. wmawiam sobie, ze moja watroba mi dziekuje, a fajnie jest wtedy. ponoc wspomaga walke z uzaleznieniami, ale nie liczylbym na lepsze efekty niz odstawienie forum i wypierdalanie na terapie.
edit: tutaj masz wskazowki jak usunac paracetamol z antidolu.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
