Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
wez to pare razy pod rzad, spluczesz sie z serotoniny i wtedy to zarzuc - zobaczysz jak bardzo to jest kiepskie
note - scalono /Hash_oil
Przerobiłem około 500mg w czasie około 10h i miałem dość dziwny efekt. Chyba 3 razy w ciągu nocy miałem tak, że robiłem coś (od jakiegoś czasu nie dorzucałem to efekty nie narastały) i jakby się teleportowałem godzinę do przodu, tak że nie miałem w ogóle pojęcia co przez ten czas robiłem. Normalnie nie jest to coś bardzo dziwnego bo jak jestem zmęczony to mogę po prostu przysnąć, tylko że tutaj chyba nie ma mowy o przysypianiu.
fenibut mnie za bardzo nie usypia sam w sobie, ale i tak najprawdopodobniej po prostu przysypiałem. Po doświadczeniach z 3-fea myślałem, że teraz też nie mam nawet co myśleć o spaniu. Po skończeniu ciągu na 3-fea, mimo że już cienie zaczynały mi biegać po pokoju, to siedziałem na łóżku i gapiłem się przed siebie bo nie byłem w stanie nic robić ani nawet myśleć, a nie mogłem też zasnąć 20h po ostatniej (niedużej) dawce.
A w przypadku 4-FMA udało mi się wczoraj przysnąć na trochę, a po wzięciu ostatniej dawki zasnąłem na 10 godzin. Ogólnie to 4-FMA jest dość kiepskie w ciągach bo efekty od serotoniny bardzo szybko znikają, a te od dopaminy jak widać są dość słabe.
Dodano poprawny mention | 909
03 lutego 2018NiebieskiLis pisze: A w przypadku 4-FMA udało mi się wczoraj przysnąć na trochę, a po wzięciu ostatniej dawki zasnąłem na 10 godzin. Ogólnie to 4-FMA jest dość kiepskie w ciągach bo efekty od serotoniny bardzo szybko znikają, a te od dopaminy jak widać są dość słabe.
Za jakiś czas mamy "imprezę firmową", na której będzie dużo wódki. Będę wtedy miał tydzień przerwy od serotogeników i planuję wrzucić 4-FMA... Podzielone na dwa razy, max.
Zastanawiam się jak to zrobić. Zacząć pić, i jak trochę bania zacznie wchodzić, wtedy przyjebać? czy lecieć już od początku?
Dodam, że mam ciężko po tym zasnąć i liczę, że morze wódki mi w tym pomoże...
Co sądzicie? Jak to rozegrać waszym zdaniem?
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Ale fakt, miałem już kaca po podwójnym połączeniu i było TRAGICZNIE...
Mimo wszystko dalej czekam na opinie osób, które testowały.
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
