Maksymalne stężenie lek osiąga po 1 do 2 godzin.
Czyli działa szybciej czuć już po 15 minutach a działanie leku cały czas rośnie aż osiągnie maksymalna siłę do 2 godzin.
Cierpliwości.
Początkowe dawkowanie od 0.25 do 0.5mg tak ze nie wrzucaj więcej.
Nie pal dziś ponieważ z nikotyna może nastąpić sytuacja paradoksalna czyli pobudzenie.
Sprawdź pw, proszę.
Powiem tak - jak czujesz że jest słabo a nie dysponujesz benzo - udaj się natychmiast na SOR.
Osobiście próbowałbym to zbić jakoś alkoholem przy braku benzo ale znam swój organizm twojego już nie- więc nie polecam.
Jak czujesz mocną kardiofazę i zbyt wolno cie puszcza, udaj się na SOR - zdrowie najważniejsze.
Zioła NIE PAL- może pogorszyć twoje schizy i wyjść bokiem.
Dlaczego sor odpada? Bez benzo nic nie zadziałasz, chyba że uda się to przeczekać- ale tego już nie wiesz.
Proponuję dużo wody, jakieś elektrolity, najlepiej sor.
Na pewno nie jaraj ziomeg.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
