Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 448 • Strona 23 z 45
  • 3 / / 0
Witam z racji iż jestem tu zupełnie nowy to witam wszystkich.
Mam do was jedno pytanko ( w zasadzie do osób które używały crackera), a mianowicie czy do crackerów dostępnych na allegro pasują wszystkie naboje 8 gramowe, oraz czy mogą one się różnić wymiarami (długość, szerokość), jeśli tak to prosił bym o informacje odnośnie tego jakiej firmy naboje mogę do owego wynalazku wpakować.
  • 2014 / 500 / 0
Pasują wszystkie. Zamawiając kierowałbym się wyłącznie ceną.
  • 3 / / 0
Dzieki wielkie!
  • 140 / 21 / 0
[mention]KapitanAizen[/mention]
Ciekawa sprawa z tym wciąganiem bezpośrednio z syfonu i jakimiś problemami zdrowotnymi, z czego to by mogło wynikać?

Ja dysocjuję się już kilka lat za pomocą tej magii, tysiące nabojów za mną, nie raz wciągałem bezpośrednio z syfonu, czasami częściej, czasami rzadziej. W większości było to jako "doćpanie" na koniec wciągania kilku balonów, takie dosadne jebnięcie w nirwane.
Lata mijają i nic mi nie ma.

Może gościu miał jakieś trefne naboje i zamiast N2O dostał NO? bardziej podejrzewam coś takiego niż różnice pomiędzy:
syfon -> płuca, a syfon -> balon -> płuca
  • 2014 / 500 / 0
A bo Wy wciągacie z takich syfnów jak z PRL'u. Miałem na myśli wciąganie c crackerów.
Wtedy uszkodzenia są powodowane przez zimno. N2O jak większość gazów przy rozprężaniu ochładza się. Pewnie zauważyłeś, że naboje często są lodowate i pokryte szronem po tym jak została uwolniona ich zawartość.

W syfonie jest komora, więc jak się najpierw wpuści zawartość naboju do niej a potem dopiero wciąga to jest równie bezpieczne co z balonem. Mój błąd.
  • 283 / 33 / 0
U mnie to cracker często zamarza do połowy, wpuszczać sobie z niego gaz prosto do ust to brzmi jak jakieś samo okaleczenie, język zamrożony kurde co za motyw.

Tak, mówiąc o syfonie mam na myśli takie duże ustrojstwo:
https://www.youtube.com/watch?v=5XPnfcvf-Cw
dawniej Anon
  • 370 / 37 / 0
no i z takiego syfona bezpośrednio do płuc jest złoto.
Najlepiej trzymać jak najdłużej (i nie pierdolcie o inhalacji balonem jak sami nie spróbujecie)
  • 2199 / 369 / 0
jest jakis domowy sposob zeby bezposrednio z naboju balonik napompować ?
cracker/syfon to konieczność ?
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 294 / 11 / 0
[mention]OdwiertKorzenny[/mention]
Dobra, najlepiej żebyś miał gwóźdź lub coś co przebije ten lut w naboju:
Bierzesz worek na śmieci lub inną reklamówkę i obejmujesz ręką krawędź reklamówki tak w połowie naboju, wylot naboju skierowany do wewnątrz. W środku reklamówki masz gwóźdź i jakiś zwinięty papier, kawałek gumy, cokolwiek żeby chronić siatkę, zaraz zrozumiesz. Bierzesz gwóźdź przytrzymujesz przyłożony do tej zaślepki i drugim końcem gwoździa uderzasz o ziemię, ale przez jakąś podkładkę żeby nie uszkodzić siatki. Koniec.
  • 283 / 33 / 0
Ale bez crackera są marne szanse że w ogóle się uda załadować więcej niz jeden nabój, do tego to więcej pierdolenia się z tym niż ta faza potrwa.
dawniej Anon
ODPOWIEDZ
Posty: 448 • Strona 23 z 45
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.