- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
02 października 2017dragowszukam pisze: Zabezpieczeniem przed porysowaniem bani na dluzsza mete benzo nie jest, ale tak, jak mixujesz z benzo to psychozy i inne "oni wiedzą" nie występują ;)
W mysl zasady "benzo chronia tylko kiedy dzialaja".
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ty mowisz o nasennym stosowaniu.
W obu kwestiach jest to beznadziejne zastosowanie :)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ja mam tylko takie pytanie dlaczego tak demonizujesz benzo nazywasz te leki smieciami i jestes ich absolutnym przeciwnikiem? Dla mojej duszy te leki to balsam i nie tylko dla mojej . Jakies racjonalne wytlumaczenie? Oczywiscie z tym ze psychozy po odstawieniu wystepuja to takze nie ma mjejsca o ile redukujemy powoli dawki jesli doszlo do wjebania. Nie rozumiem twojej agresji wrecz czasem ii twoich teoriach w ktorych demonizujesz ta zajebista grupe lekow.
poprawilem mentioned -stteetart
Demonizuje pchanie sie w to dzieciakow po 18-19 lat.
Demonizuje kupowanie lekow niejasnego pochodzenia zmixowanych z blekitem metylenowym.
Demonizuje wrzuty na oko i potem placz, ze schizy.
Demonizuje monoterapie wielu userow.
Demonizuje traktowanie podkladow z benzo jako mus (bo beda schizy bla bla)
Nie bede demonizowac jesli bedzie miec to sens.
Jesli ktos kiedys przedstawi za i przeciw.
Jesli ktos tu kiedys naskrobie zbicie zjazdu klasycznymi metodami a benzo potraktuje jako dodatek ktory umozliwi mu zasniecie.
Moglbym Ci tu rozprawke napisac- jak mnie mdphp wystrzelilo na 30h i nie myslalem o benzo.
A uspilem sie melatonina na 2h
Poznalem swoje bledy i dzis bez solidnego posilku i nawodnienia nawet nie siadam do dragow.
Bez imbiru, DXM stosowanego juz pare dni przed.
Bez cmc ktore obniza ilosc przekaznikow (ktore spidy podbija).
Ja sie nauczylem na bledach a ludzie ktorzy wrzucaja benzo bo tak bedzie lepiej...?
Niedawno w temacie o heksie pytalem- czy wasi znajomi nie stosujacy lekow tez narzekaja na szereg ubokow?
Wiesz jaka byla odp?
[mention]Szaman8[/mention]
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Pociesze Cie tylko, ze troszke sam sobie przeczysz piszac ze to balsam.
Co juz sugeruje, ze gdzies tam traktujesz je nie tylko jako pomoc.
I na jedna rzecz zwracalem uwage- w czasach amph czy pierwszych wrzut rc benzo nie bylo.
Mozna bylo leciec, teraz dzieciaki na eti+hex czy alpra+mdphp poleca pol roku i lataja z nerwicami i stanami schizofrenicznymi.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
