Odnośnie L-efedryny:
http://webprod.hc-sc.gc.ca/nhpid-bdipsn ... 9&lang=eng
http://www.farmakognozjaonline.pl/alkal ... a=efedryna.
Trochę info o cisie:
https://www.doz.pl/czytelnia/a1668-Cis_ ... mioterapii.
Wiadomo,ze jest trujaca a śmierć następuje przez uduszenie oraz z powodu odwodnienia (wymioty)
Ciekawe czy jest możliwość ekstrahacji z igieł cisa tylko i wyłącznie L-efedryny.
Wywar z igieł był stosowany w astmie.
To by wyjaśniało takie działanie.(tylko ile ponieważ jest tam taksyna)
Niestety nie mogłam znaleźć jaka dokładnie ilość L-efedryny (naturalna efedryna)w iglach jest bo chodzi o igły.
Zastosowanie:
https://www.stolicazdrowia.pl/2637/cis-pospolity.
http://www.zdrowyportal.org/5085/cis-po ... -dzialaniu.
Oczywiście wywar tylko z ilu igieł na astmę był stosowany więc to tylko pokazuje ,ze napewno jest tam substancja czynna, która jest stosowana w astmie a efedryna oprócz kataru też była stosowana.
28 listopada 2017AnnaS pisze: Cala roślina jest trująca
21 listopada 2018Darth Vectivus pisze: W innym temacie (tutaj: efedryna-otrzymywanie-t217-40.html) był przepis na ekstrakcję, ale nie wiem, na ile da się rozdzielić L-efedr od taksyn (alkaloidów cisu)
29 listopada 2017AnnaS pisze: Kochani ja wiem ,ze osnowka (czerwona) to jadalna i jedyna nie trujaca część. Tylko ,ze właśnie jak ktoś robi wywar z ilu igieł aby nie otruc się taksyna i nie tylko ja.
Na początku lat 90. pojawił się lek pochodzący od cisu pospolitego, czyli docetaksel (docetaxel). Preparat jest dostępny w Stanach zjednoczonych, w krajach Unii Europejskiej i w wielu innych. Docetaksel jest produkowany na drodze biosyntetycznej, a jego prekursorem są igły cisu pospolitego.
Działanie przeciwnowotworowe docetakselu opiera się na blokowaniu normalnego cyklu rozwojowego komórek nowotworowych. Taksoidy jako grupa leków działają także jako substancje wspierające tzw. proces apoptozy, czyli proces naturalnego obumierania komórek, co w przypadku chorób nowotworowych ma ważne znaczenie. Taksoidy hamują proces tworzenia się nowych naczyń krwionośnych, co utrudnia rozrost komórek nowotworowych. Obecnie docetaksel, który znalazł szerokie i uzasadnione zastosowanie w leczeniu raka piersi, może być stosowany łącznie z innymi lekami przeciwnowotworowymi.
Jak wykazały liczne badania międzynarodowe przeprowadzone na grupie wielu tysięcy kobiet z zaawansowanym rakiem piersi, szansa zahamowania choroby u pacjentek poddanych leczeniu wynosi ponad 60%, a szansa całkowitego wyleczenia ok. 12%.
Stosowanie leków zawierających taksoidy w sposób istotny przyczyniło się do zmniejszenia śmiertelności w nowotworach piersi i innych narządów, co jest udowodnione szczególnie dokładnie w USA i Wielkiej Brytanii. Obecnie najważniejszym elementem walki z rakiem piersi jest jego jak najwcześniejsze wykrycie i podjęcie leczenia. Dowodem tego jest fakt, iż w 1940 roku po rozpoznaniu nowotworu 5-letni okres przeżycia wynosił 72%, zaś w roku 1999 już 97%, a więc wzrósł o ponad 30% i to także w dużej części dzięki docetakselowi.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
