Ja z kolei wsypuje korzeń do buzi i popijam:) Zawsze działa!
02 lutego 2017h3er pisze: To powinno się brać przed snem? Nie w ciągu dnia?
WARN. Nie podajemy nazw producentów w innym dziale niż Sprzedawcy+ /neurobiolog
Też łykam tabsy z ekstraktem tej firmy i stwierdzam: działają ale trzeba ich trochę zjeść aby coś poczuć. Ilość zależna pewnie od nabitej tolerki na receptorach GABA
Dla mnie: 1-2 tabs działanie w tle, 3-4 czuć lekkie uspokojenie i nieogar.
Budze się w nocy po ok 4h od ashwagandhy ze sporą dzidą w bokserkach. Na libido aż takiego wpływu nie widzę, ale hydraulika poprawiona
Sama kiedyś zazylam i było niefajnie.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
