Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 4 z 9
  • 702 / 58 / 0
Sertraline polecę już któryś raz. 200mg dziennie i jak po 2-óch tygodniach zaczęła w pełni działac to było małe wow, bo nie wierzyłem, że moze być az taka poprawa.No ale tolerka skacze szybko i po kolejnym miesiącu te działanie zanikło. No ale gdybym zwiększył dawkę...
  • 419 / 45 / 0
podobno układ GABA jest odpowiedzialny za inhibicję negatywnych myśli.
one tak czy inaczej pojawiają się w głowie i nie da się z tym nic zrobić, ale dzięki selekcji poprzez GABA nie jesteśmy za bardzo nimi przytłoczeni.

czyli standardowo etanol/benzo/GBL/baclofen się powinny sprawdzić. oczywiście tylko doraźnie.
  • 17 / / 0
Czy jest jakiś lek, który pomaga na silny stres nie powodując ospałości? Chodzi o taki stres, który powoduje, że trzęsą się ręce i człowiek jest jak sparaliżowany. Nie można jeść ani nic robić. Takie sytuacje zdarzają się sporadycznie średnio raz w miesiącu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Próbowałam brać Pramolan, ale niezbyt pomagał, do tego byłam po nim senna i otępiała. Biorę od dłuższego czasu suplementy typu magnez z wit.B6, jakiś różeniec górski, ale to też nic nie daje. Potrzebuję jakoś zniwelować ten stres, aby móc coś robić, a nie żeby przysypiać. Istnieje coś takiego w ogóle?
  • 1864 / 701 / 0
Wygląda na objawy nerwicy, psycholog/psychiatra potrzebny raczej, a nie samemu się leczyć.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 17 / / 0
Pewnie jest to nerwica, ale na chodzenie do psychologa nie mam kasy. Co do psychiatry, to mogłabym raz pójść, gdybym wiedziała, że taki lek w ogóle istnieje.
  • 1864 / 701 / 0
Ja leczę się na nerwicę lękową i też mam podobne napady w chwilach stresowych, ale leczenie wymaga czasu, i nie od razu lekarz może trafić w leki, a one i tak zaczną działać, lub nie, po min miesiącu. Poszukaj psychologa na nfz, jak nie masz kasy. A doraźnie to ktoś Ci tu może benzo poradzić, ale lepiej się w to nie pakować bez psychiatry.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 17 / / 0
Nie mam ubezpieczenia, więc na NFZ odpada. Na długie leczenie też nie mogę sobie pozwolić ani finansowo, ani ze względów zdrowotnych (prawie nie wychodzę z domu). Naprawdę potrzebuję czegoś, co zadziała doraźnie, bo te sytuacje bardzo utrudniają i komplikują mi życie
  • 1864 / 701 / 0
Z takich bez recepty, to nic Ci nie pomoże.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 17 / / 0
Nie musi być bez recepty. Przede wszystkim chciałabym wiedzieć, czy w ogóle istnieje taki lek, bo nawet nie wiem, czy jest sens pójść ten jeden raz do lekarza. Ew. czy są jakieś suplementy, które po dłuższym zażywaniu, mogłyby przynajmniej znacząco zmniejszyć ten stres...
  • 288 / 43 / 0
Adaptogeny: różeniec górski, ashwaghanda, gotu kola
Kiedyś połączyłem kilka tabsów z ashwą i około 1 grama l-teaniny to wyszło w działaniu prawie jak diazepam %-D tylko krótko działało.
Jest jeszcze olejek CBD - może pomóc bo w działaniu zamula, uspokaja wycisza ale to trochę droższa zabawa.
You're an addict. So be addicted. Just be addicted to something else. Choose the ones you love. Choose your future. CHOOSE LIFE !!!
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 4 z 9
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.