kupilem wlasnie przez internet peruvianusa. Ma 45cm (sam trzon). Ze względu na wagę sprzedawca chcę go wysłać bez donicy i ziemi.
Czy ktoś orientuje się jaka donica będzie najlepsza dla tej wielkości kaktusa??? Czytalem, że najlepiej płaska, ale chciałbym wiedzieć konkretniej. Czy ktoś ma z tym doświadczenie???
Z meskalinowym pozdrowieniem,
Bartek
[Zamiast wywalać ten wątek, po prostu zmieniam jego nazwę ze względu na brak wątku tylko o uprawie przez co wszytko jej dotyczące znajduje się w wątku ogólnym - Zdechły Szczur]
Jak go dostanę i się trochę zadomowi postaram się wrzucic jaką fotkę.
Pozdro
http://www.sacredcactus.com/index.htm
zdjęcia w załączeniu do postu
[ external image ]
[ external image ]
pozdro
To ludzie stworzyli sobie boga.
Na czas zimy najlepiej rośliny doświetlać żarówką energooszczędną, lub świetlówką. Zimowanie nie wchodzi w grę. Ewentualnie na parapet, bez doświetlania, ale znacznie lepiej sobie poradzą doświetlane.
Otóż moje biedne peruvianusy zmarły wskutek przedawkowania słońca już jakiś czas temu, ostatni padł gdzieś ze dwa miesiące temu. Pudełka z ziemią nie wywaliłem, stało sobie cały czas na półce. Wczorajszego dnia moja matka postanowiła wywalić ziemię i umyć pudełko, może się przyda i zauważyła, że....po ponad pół roku od siania wykiełkował nowy kaktus 8-(
Teraz pytanie: czy taki spóźniony kaktus ma jakieś szanse na przeżycie zimy?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
