Mam pytanie odnośnie detoxu w Ciborzu.Czy ktoś z was tam był, albo
Słyszał co nie co
Ale po cholerę zakładać nowy wątek, skoro takowy już istnieje?
JackHollywod
Nie jestem i nie miałam jeszcze okazji tam być
Byłem w tym psychiatryku, oddział DN-18 bodajże, skrajna patologia. Serio, unikać jak ognia.
Będąc czystym i bez objawów abstynencyjnych chcieli mnie karmić Tramalem, depakine, baclofenem, nitrazepamem, trazadonem i melatonina. Odmówiłem, to mi powiedzieli że pojebany jestem. Po kłótni z popierdolonym ordynatorem, że przyszedłem się oczyścić anie odużać dopiero poszli do rozum do głowy. Byłem jedynym trzeźwym gostkiem na oddziale.
Wgl jakie te piguły są zajebiste, że nikt nic nie kuma chociaż cały oddział nie śpi, jeden koleś spędza po osiem godzin w łazience, albo że jakiś typek popieradala w śroodku nocy podsłuchiwać piguły nna czworaka pod okiem kamery xD
Ogólnie to syf jak skurwysyn, lepiej się przepocić, niepospać i unikać toksycznych relacji próbując wytrzeźwieć
A tak wg to jak detox leci ?
A mnie wyjebali z ND, złamałem abstynencje w ośrodku. Potem jeszcze z 2 -3 tyg. napierdalałem różnych rzeczy ok. 5/tydz., aż w końcu coś we mnie pękło. Rozpłakałem się i zauważyłem idiotyzm, fałsz i obłudę swojego uzależnienia (tj. mechanizm iluzji i zaprzeczen w tym wypadku). Od tej pory udaje mi się utrzymywać abstynencje. Wcześniej chciałem "niechcieć ćpać", teraz po prostu niechce ćpać if you know what i mean
PS jestem uzależniona od hery cracku i benzo
Zawsze jak wracałam jakiś kumpel akurat przyjechał albo już był xd także zazwyczaj sami swoi.
Po detoxie ostatnim razem byłam na 19 i przeżyłam 3 miechy ale mnie wywalili nie jestem w stanie przystosować się do systemu Punks not dead A
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
