Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Fakt, działanie dysocjacyjne jest i to nawet fajne, dobrze łączy się z wieczorną kwetiapiną, coś na podobieństwo opio + sedatywne neuro, ale w inną stronę. Do tego bardzo dobrze ułatwia zasypianie, mniej wybudzeń w nocy, chętniej się wstaje - co w moim przypadku jest b. istotne, depresja powoduje, że ledwo się zwlekam z łóżka. Po pojedynczym dowaleniu minęła mi cała depresja, stwierdziłam wtedy, że działa jak wytrawne benzo. Jednakże zachwyty szybko minęły jak okazało się, że substancja nie nadaje się praktycznie do niczego, z alkoholem pitym do lustra mam zupełnie tak samo, ten sam schemat, do tego hangover następnego dnia pod postacią bólu głowy. Podejrzewam, że jest świetnym dopełnieniem do innych rzeczy, miksowania z jakimiś sedatywnymi dragami, a sama w sobie okazuje się dość blada. Jak mówisz, strasznie jedzie po funkcjach kognitywnych i to na różne sposoby, czasem miałam wrażenie, że mówię mechanicznie jak robot, innym razem, że nie potrafię sklecić zdania i to wszystko przy dawkach terapeutycznych (raptem 150mg na dobę!). Ponoć jak stwierdziło jedno z badań: w konfrontacji z benzo znacznie lepiej wypada pod względem działania na funkcje poznawcze, motoryczne - w tej kwestii nie zgodziłabym się, zwyczajnie uznaję, że badanie było stronnicze.
Ogólnie rzecz biorąc - czas pokaże.
Teraz jest 21 na zegarze, godzina od załadowania pregaby w nocha, teraz już z "jakąś" tolerką, dawka 375mg, headache... stay in touch!
Edit:
Fajnie wszystko wkręca, dobrze się czyta, dobrze się słucha, jest świetne skupienie takie jak na początku pierwszej fazy bez tolerki, która mnie ostatecznie przerosła. Kluczem jest dawka. Chód, nieproporcjonalnie do mocy, bardzo chwiejny. Średni narkotyk z tej naszej pregabalinki.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Skoro 375mg zadziałało na Ciebie tak jak 375mg oral bez tolerki to może i 150/300mg per nos by stykło.
Jak z wejściem, o ile szybciej niż per oral? U mnie peak p.o zazwyczaj pojawia się po 3h. Jak i wejscie szybsze to i może zjazd szybszy i mniejsze budowanie tolerki.
Prega idealna nie jest ale to i tak na dzien dzisiejszy mój ulubiony depressant rekreacyjny. Benzo jest bardzo praktyczne, ale brakuje mi w nim wyczucia tej błogości. ( Być może te fałszywe uczucie trzeźwości mi tego uniemożliwia. ) Klony działaja jeszcze jako tako antydepresyjnie ale generalnie benzo ot wyrównuje moje emocje ale na tym koniec. A przy predze pomimo, że mocno mnie ogłupia to wszystkie problemy stają się odlegle i zycie staje się piękne. Ostatnio odsłuchiwałem tego samego utworu ze 20 raz pod rząd, bo po prostu tak pięknie wówczas oddziałowywał na moje emocje.
A tak to z ciekawszych depressantów oprócz opio nie mamy zbyt wiele - Baclofen jeszcze jest w miarę przyjemny. GBL za krótkie, sprzedawany jako rozpuszczalnik wiec na dobra sprawe kto wie jakie zanieczyszczenia mogą w tym siedzieć no i zbyt duża możliwość wjebania się. GHB nie dane mi było spróbować, nie wiem gdzie dostać a samemu bawić się w laboranta nie zamierzam.
Podobo bardzo ciekawa jest jeszcze Soma ale prózno jej niestety szukać na naszym polskim rynku.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
a i jeszcze jedno calkowicie odradzam wciaganie pregaby, raz jebneelem kiedys cala 300i nic niepoczulem wogole. szkoda sluzowki ;D na polyk zawsze dziala ciekwe jak z klonami sie wymiesza
Ktoś, coś?
Ja tez się zapytam o mix z klonem. Nada się 2mg na impreze? Może nie zejde. Sama prega mocno spłyca funkcje kognitywne więc podejrzewam ze z benzo może być już totalny nieogar.
Na lęki pomogło, ale w stopniu słabym, za to jestem o wiele bardziej "do ludzi" i pewny siebie.
W herbaciarni z kumplem niesamowicie śmiałem się z nazw pokroju "Mały Budda", "Łzy Smoka", bo bardzo kojarzą się z "Mocarzem" czy innym "Sztywnym Miszą"
Już na dworze zwijałem się ze śmiechu, już z innego powodu, bardzo fajne uczucie, nie tak jakbym śmiał się na trzeźwo. Odbiór muzyki trochę lepszy, łatwiej wpaść w "trans" słuchając jej.
No ale oprócz lęków społecznych, gdzie zresztą nie było super świetnych efektów, niezbyt mi to pomogło. Może trochę.
A, no i jest sedacja.
Post może być trochę chaotyczny, przepraszam za to, bo pregabalina dalej na mnie działa.
Mimo, iż to 3 różne substancje, pregabalinę zdecydowanie czuć. Faktycznie zmniejsza ciśnienie na opio, czuć że coś działa w tle, mniejsze lęki, większa aktywizacja, ale czuję lekkie zawroty głowy. Też tak mieliście? I faktycznie, dziwnie się czyta i pisze.
Mam ciąć po 0,5 mg alpry co tydzień, ale chyba to przyśpiesze, zobaczymy. Nie chce brać długo tej pregi, tylko do wyjścia z alpry. 4 tyg stykną raczej.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
