Gdy był legalny, mieliśmy idealną substancję na imprezę. Dla mnie był to taki miks substancji z grupy MDxx (spokojnie MDMA) i czegoś spidującego, MDMA + krajówka bardzo podobnie na mnie działały. Zapach potu też bardzo podobny na zejściu. ;]
I nie trzeba było się bać, że kupi się jakieś piguły z PMA czy innym gównem...
Łatwo było tylko przedawkować, ale nie działo się nic złego; ot, człowieka odcinało w fotelu i pogrążał się w pluszu, tak jak przy za dużej ilości MDMA i wygodnej kanapie. Wywoływał halucynację, gdy był dorzucany - w jednym z tematów opisywałam swoje OEVy i CEVy po sroższej dawce, CEVy zazwyczaj były bardzo subtelne, ale OEVy przeszły wtedy same siebie.
Cytuję:
- Srogie przedawkowanie 5-MAPB - kule tęczowego światła unoszące się przy zapalonych latarniach które mijałam. Dalej dzieliły się na różnokolorowe "igiełki" i delikatnie wirowały w symetrycznym tańcu. Coś pieknego, ale nigdy wiecej nie zamierzam doprowadzać siebie do takiego stanu. ;)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
20 lipca 2017sprntR pisze: kupowalismy niby jakieś benzo w dropsach ale tylko zlapalismy z ziomeczkami zamula
Z tym, że były to benzoDIAZEPINY a nie benzoFURANY. A to spora różnica :diabolic:
20 lipca 2017sprntR pisze: ktoś wyjasni tak na chlopski muzg jak odroznic ta grupe od standardowej moli w pigule? czasem kupowalem niby MDMA ale mowili ze to benzofuryn, potem byla podobna sytuacja ale odwrotna - kupowalismy niby jakieś benzo w dropsach ale tylko zlapalismy z ziomeczkami zamula
12 stycznia 2017nasienie14 pisze: Ja po tych swoich 100mg wyciagnietych (juz z 2 lata beda mialy bo to od bombowego jeszcze) to bylo przezajebiscie mniej wiecej tak jak po MDMA ale na koniec sie zrzygalem :( chociaz euforii to w ogole nie przerwalo.
Z tym, ze pamietam ze jak było swiezsze to bylo o wiele lepsze
PS przy okazji zapytam (dawno nie orientowałem się w temacie) czy mała żółta tabletka flubromazepamu, którą znalazłem w pakieciku na czarną godzinę, jest dobrym połączeniem na koniec fazy i pójście do spania? Z góry dzięki za odpowiedź
Flubro tak średnio bym powiedział. Na wszelki wypadek można wziąć ze sobą, ale wziąć, gdy wypadek nadejdzie.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
