Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Otóż nurtuje mnie pewne pytanie, zamierzam sobie zamówić jeden z wyżej wymienionych... właściwie 2.
Czytałem masę postów na ten temat i jak zwykle zdania są podzielone.
Brałem raz eth-lada, jeden blooter 100uq i szczerze mówiąc szału nie było. Tak jakby cały czas próbował wejść, ale nic się ostatecznie nie wydarzyło. Lekki zmiany w ogarnięciu odległości i chmurki wyglądały pięknie.
Teraz przyjeżdża do mnie dwóch znajomych i zamierzamy coś zarzucić ale nie jestem pewien do końca co. Mam niesmak po poprzednim razie do ETH i chciałbym spróbować coś nowego.
Z tego co czytam 1P jest mocniejsze (chodzi mi bardziej o doznania mindfuckowe), ale więcej pozytywnych opinii jest na temat ETH i teraz mam dylemat.
Zastanawiałem się jeszcze nad mixem, ale nigdy wcześniej nie mixowałem dwóch lizergamów. Chce przeżyć konkretną pizdę ale 2 ziomków bierze pierwszy raz psychodeliki i nie wiem co na ten temat sądzić...
Doradźcie mi najlepiej jak możecie. Tylko nie chce widzieć jakiś kłótni w komentarzach. Najlepiej jakbyście wypisali od myślników plusy i minusy (wg. Was) danej substancji.
Pierwszy post, założyłem konto specjalnie dla niego... Czy ja powinienem udostępniać to w artykułach?
POZDRO dzięki za odp.
Co do wyboru - na prawdę nie ma reguły, chociaż ETH-LAD większość uważa za trochę mniej wymagający i mniej mindfuckowy. Jeden powie że substancja X jest bardziej mindfuckowa/bardziej wizualna/bardziej mroczna/cięższa/podobna do klasyka/a tu to/a tu tamto, a drugi na odwrót. Jak ma być dobrze, to będzie. Jak ma być mindfuck, to będzie. Mnie nawet 2 papiery AL-LADa (niby najbardziej lajtowy) potrafiły nieźle zmindfuckować. Kwestia przypadku i okoliczności.
Celuj w dobrą podróż i tyle, czy to na ETH czy 1P. Jeśli twój blotter nie był źle przechowywany/stary, to raczej nie zgrzesze sugerując 200ug. Tripsitter/benzo pod ręką i powodzenia.
btw. ETH-LAD jest mocniejszy od 1P, weź 200mcg to się obsrasz tęczą.
2 kartony 1p wizualnie nie mialy podlotu do 1 kartona etha.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
