Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
25 września 2017greenwave pisze: Zabawy z czosnkiem niestety nie dla mnie. Ja to zawsze robię swego rodzaju rytuał. Kompanko po pierwszej dawce, czyste łóżko, ubranka, ogólnie czasem jakaś świeca zapachowa/ zapachowe :) Klimat być musi, a czosnek mi go swym zapachem psuje. Nawet ten w kapsułkach :)
25 września 2017Mipro pisze:Haha, mam dokładnie tak samo25 września 2017greenwave pisze: Zabawy z czosnkiem niestety nie dla mnie. Ja to zawsze robię swego rodzaju rytuał. Kompanko po pierwszej dawce, czyste łóżko, ubranka, ogólnie czasem jakaś świeca zapachowa/ zapachowe :) Klimat być musi, a czosnek mi go swym zapachem psuje. Nawet ten w kapsułkach :)Zawsze się kąpię po pierwszej dawce. Do tego właśnie czyste ubranie, świeża pościel lub chociaż wywietrzona solidnie :D Po prostu taki mam rytuał :D Jak wracam to czekam trochę i zarzucam drugą dawkę, jeśli rozkładam w czasie. Świec jednak z racji zasad BHP wolę nie zapalać
Można zjarać DOM taką po 900mg DXM
![]()
Mały Offtop. Zjadłem 15 mg nitrazepamu i nic. Taką tolerkę sobie zbudowałem. Już od dziś wziąłem się za detox od benzo. Lekarz ostatnio, dziś kolejna wizyta. Porozmawialiśmy jak ludzie, przyjemny człowiek. Nawet ciasteczka Oreo mu kupiłem za klony ostatnio :) Uratował mnie, ale nie mogę ujawniać szczegółów, bo mogą się domyśleć kim ja jestem :)
Drugie podejście - kładę się już "chyba" pod wpływem Nitro. Boże chodź w ciebie nie wierzę spraw bym zasnął na chociaż godzinę...
Łoooo, masz trip - świecę
A co do tego czosnku jeszcze, bo przecież o nim jest temat. Jak jadłem czosnek, to taki prawdziwy i świeży, żaden granulat z paczki i inne wynalazki :) Jednak nie wykraczałem poza jeden ząbek. Próbowałem chyba z 2 razy. Raz jeszcze popiłem chyba ten czosnek sokiem grejpfrutowym :D A tak naukowo: z tego co kojarzę i pamiętam, to czosnek i grejpfrut miesza trochę z przerabianiem DXM na DXO w organizmie, dlatego faza jest inna. Jednak więcej DXO oznacza większy nieogar.
Dawka klepnęła jak 2x większa, w dodatku mega bardziej kolorowo, klarownie na oczach i umyśle.
Dopalenie mj wywołało tripa "w piekle", rozdzielenie się i poczucie bycia jednocześnie diabłem, jak i jego ofiarą. Najdalszy lot w życiu.
Polecam czosnek, nie tylko jako zbijanie tolerki (której robienie jest bez sensu), lecz jako super-psychodeliczny ulepszacz upierdalacz.
Jedynie czułem ten "alarm w głowie", że jest inaczej. Do wczoraj nie jadłem kaszlaka kilka miesięcy.
Godzinkę przed.
Na drugi dzień zjadłem ponownie 300mg bez czosnku 5tabs x 5min.
Ponownie brak efektu! Pół pierwszego plateau. Jedna paczka zawsze mnie robiła porządnie. Nie brałem kilka miesięcy.
Jedynie na drugi dzień zwała, której nie lubię.
Pozdrowienia
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
