ps to ja popjerdol222, po raz kolejny mam problemy z kontem
Dobrze, że masz tą charakterystyczną makówkę :D
Ja w sumie chyba najwięcej kasy przejebałem na kodeinę i piwka.
19 sierpnia 2017guccilui pisze: Skoro tyle przejebales, to znaczy, ze tyle miales. Wszystko przed Toba, mozesz jeszcze i 5 mieszkan kupic i byc rentierem ;)
08 sierpnia 2017jezus_chytrus pisze: ok 100 k : / część tej kwoty pochodziła z różnych nielegalnych form jej zdobywania.
W ch* ludzi, którzy robią tzw "gramaż" na terapii : )
Chytrusie, dzis tak sobie myslalem jak wstalem rano ze Cie o to zapytam, bo jestes wyjatkiem wsrod kodeinistow (mniejsza czesc zostaje na kodzie i tej drabince opio/podobnie jak wychodzi z kody, a wieksza laduje sie w mocniejsze opio):
czy jestes szczesliwy na trzezwo? czy odnalazles "siebie" bez egzogennych endorfin, wywolanych przez opioidy?
Ale zarobiłem bardzo dużo.
Moje zezowate szczęście takie, że na kodeinie odważyłem się zaryzykować, a raczej wszedłem jak w masło w przypadkowy biznes i tak się zaczęły ciągi, bo codziennie zarywałem nocki żeby się uczyć i zarabiać. Na trzeźwo nie zaryzykowałbym oszczędności w temat, którego nie znam, a na kodeinie nawet się chwili nie zastanawiałem i akurat wypaliło. Nic nielegalnego. Dla ciekawych: Chodzi o elektronike, pozyskiwanie komponentów, odsprzedaż, obrót.
Ostatnie dwa zdania dla potomnych i kończę spam: Na te chwilę się tym nie zajmuję, czasem detal z nudów, ale wiedzę mam potężną do dzisiaj, tylko gdybym na trzeźwo był taki odważny. 95% towaru z zagranicy, płatność z góry i pare razy zostałem bez niczego, dlatego na trzeźwo się boję ryzykować.
Odpowiem tak - nie jestem nieszczęśliwy. A na pewno nie na tyle, żeby znowu się w to pakować. Opio już nie jest dla mnie - dawno się z tym pogodziłem (to wg. mnie jest kluczem do rzucenia).
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
