Moim zdaniem nie, często ludzie pod wpływem nawet opiatów są w stanie rozwiązać problemy z którymi nie potrafią sobie poradzić na trzeźwo, jednakże stosowanie opiatów do "walki z codziennością" nikogo nie zaprowadzi zbyt daleko właśnie przez konieczność zwiększania dawek oraz spadku mocy jak i jakości działania.
Jest to luźniejszy wątek, jednak nie pogardzę racjonalnymi wypowiedziami zawierającymi rzetelne argumenty.
Po co opiowraki miałyby brać 3 razy dziennie 150mg skoro 150 wystarczyłoby żeby być ugrzanym na cały dzień? Czy w ogóle opiowraki byłyby opiowrakami skoro kasy na ćpanie by nie brakowało + póki jest się na fazie wszystko jest okej. Samo "ustabilizowanie" dawek przyczyniłoby się do "ujarzmienia" nałogu. Skoro ludzie mogą całe życie palić szlugi czemu w takim wypadku nie dałoby się całe życie jechać na kodzie?
Ludzie palący szlugi też ich nie czują z czasem, więc tam nie ma ustabilizowania dawek a raczej społeczenie przyjęte że taki "haj" jest wystarczający i nie można więcej bo będzie źle. Może wódeczka wieczorem, ale na tym już koniec.
Jakby opio działało tak samo jak za pierwszym razem to część ludzi by z domu nie wychodziła, a niektórzy by pewnie oddychać zapominali nawet. A jak myślisz że u "wraków" problemem/źródłem problemu jest kasa, to podziwiam to jak prosty masz obraz świata i zazdroszczę jednocześnie.
The dream is gone
A jak myślisz że u "wraków" problemem/źródłem problemu jest kasa,
podziwiam to jak prosty masz obraz świata i zazdroszczę jednocześnie.
Wrak nie musi być biednym żulkiem ciągnącym druta na centralnym, wszystko siedzi w głowie i od tego kasa nie uratuje.
Nie wiem gdzie ty masz tych "rozwiązujących problemy dzięki opiatom/innym dragom" bo chyba nawet oni sami w te głupoty nie wierzą po jakimś czasie. Gwarantuję że większość by ćpała bez opamiętania, usuwasz bariery finansowe i biologiczne (tolerancja/szkodliwość większych dawek/ryzyko zs), czyli dla wielu ludzi jedyne co ich jako tako trzyma przy normalnym funkcjonowaniu. Nie trzeba mieć 70 dych żeby walnąć? Chuj, można czyścić kible bo i tak będzie na towar. Ćpuny to nie są ambitni ludzie.
The dream is gone
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.