Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Z wyglądu kompletnie inne niż to, co zapamiętałem z ostatniego razu, ale to było 2 lata temu, więc może pamięć mnie myli. Wziąłem wpierw ok 100mg do nosa. Pieczenie i spływ paskudny. Znowu albo mnie pamięć myli, albo coś nie tego z materiałem. Pozostałe ~300mg doustnie. Efekty poczułem na granicy placebo, więc na koniec uśpiłem się klonazolamem. Dziś powtórka - ok 400mg doustnie na raz, czekam...
Zaczynam żałować wydanych pieniędzy. O tolerce raczej nie ma mowy, bo ostatnie dyso brałem miesiąc temu (wątpliwej jakości 4-MeO-PCP z leśnego sklepu - w innym wątku są podejrzenia, że mogło być żenione, ale to dygresja).
Zaraz dowalę jeszcze drugie tyle, jak nic nie będzie, to reszta idzie w kanalizację.
Moja rada: omijać. Nie warte tej kasy. Albo substancja trefna, ale czystość słaba. Ablo mój sposób przyjmowania (dorzutk, oral).
Może doodbytniczo coś tak, jak kiedyś kolega scr radził. Zobaczę
Now the world is weird and people take Prozac to make it normal.
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
[ external image ]
Dawka circa 120 mg.
Ale, ale. Odrzuca mnie zdeczka od przepuszczania przez płuca pary z jakichś chińskich proszków, więc szukając jakiegoś innego dobrego patentu na bombę po tej morfolince trafiłem na info z UK Chemicalresearch o mieszaniu z kwaskiem cytrynowym. Próbował ktoś? Na chłopski rozum i per analogiam z konwertowaniem freebase difenidyny do soli ma to sens. Ale ze mnie taki chemik jak z kozich czterech liter adapter, niech się jakiś fachura wypowie, ok?
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Przy okazji muszę sprostować odnośnie krótkiego czasu działania. Na szczęście walnąłem się w obliczeniach i okazało się, że zostało mi więcej (ponad 2 razy więcej) na vapo niż 100 mg. Wczoraj oczywiście wykorzystałem ów fakt i znowu trochę pary (z ok. 130 mg) przepuściłem przez płuca - trzymało solidnie 2,5 h :) Wynik zdecydowanie zadowalający, no i pod względem efektów oraz ceny to jedne z ciekawszych legalnych dyso obecnie dostępnych. Przypomina mi troszkę leśne "4"(3)-Meo-PCP, ale bez takiego wjazdu na sigmę i nie stymuluje.
Będę zamawiał z NL, chyba że inny vendor PL wprowadzi na stan.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
