Do wszystkich walących gruchę - znajdźcie sobie partnerkę i zobaczcie co to jest seks ;) W sumie to do odczucia różnicy między łapą a kobietą nie jest meth potrzebne ;) Ale nawet - czytałem o jakiś kolesiach w USA co się na śmierć "zatrzepali" po metaamfetaminie...... W sumie znając na sobie potęgę meth w sferze erotycznej, to jestem w stanie uwierzyć w takie historie... A tak w ogóle, zachęcam młodzież do normalnego, naturalnego seksu, bez żadnych wspomagaczy, szczególnie typu meth, bo naprawdę łatwo się wjebać i potem normalny stosunek może przestać być interesujący... To naprawdę jest "zło" :old:
Dodano akapity dla czytelności - 909
02 sierpnia 2017AlienForms pisze:
Ale nawet - czytałem o jakiś kolesiach w USA co się na śmierć "zatrzepali" po metaamfetaminie...... W sumie znając na sobie potęgę meth w sferze erotycznej, to jestem w stanie uwierzyć w takie historie...
a co do "zezwierzecenia", ketony tez doskonale wypadają w tej kwestii.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
