[mention]Dextem[/mention]
Spokojnie, nic Wam na 99 % nie bedzie po tak krotkim czasie brania. Jesli braliscie thio solo (najgorzej chyba niszczy polaczenie koda + alko), to lajcik, wszystko sie wam "naprawi".
Osobiscie polecam zjesc kode bezposrednio przed posilkiem, wtedy wszystko sie trawi jako calosc, takie odnosze wrazenie. I dodatkowa przyjemnosc podczas jedzenia i wkrecania kody. Chociaz wiem, ze niektorzy nienawidza jesc po kodzie, ja uwielbiam
Mi tam w sumie oprócz problemów z żołądkiem nic nie jest :D Nie popijam kody alkoholem, jak dla mnie to połączenie zbija fazę kody na rzecz alkoholu.
Tak zaraz po wejściu nie. Ale jak już sie ustabilizuje choćby maja, to często aż zdarza mi się powiedzieć na głos "dobra, teraz można coś zjeść" i do kuchni marsz.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
16 lipca 2017Dextem pisze: [mention]popjerdol222[/mention] Ja po kodzie nie jem, bo mi ciężko na żołądku jest. Przed kodą też nie jem, kilka godzin co najmniej, ogólnie staram się na pusty żołądek wrzucać :)
Mi tam w sumie oprócz problemów z żołądkiem nic nie jest :D Nie popijam kody alkoholem, jak dla mnie to połączenie zbija fazę kody na rzecz alkoholu.
Najlepiej wlasnie wrzucic na pusty, ale tak jak mowie, ja sobie lubie cos zjesc od razu po tym.
[mention]Jamedris[/mention] bo Ty to tak dbasz o siebie i w ogole taka higieniczna narkomanka jestes ;-) jeszcze powiedz, ze zazywasz kompleksy witamin etc. Ja codziennie biore kompleks witamin typowo dla mezczyzn + magnez. Obys zostala na tej majce (dziwnie brzmi) i nie ladowala sie w mocniejsze opio, bo naprawde fajna dziewczyna sie wydajesz, szkoda jak wartosciowi ludzie sie niszcza. Wiesz o co mi chodzi, "mniejsze zlo", tak jak u mnie koda, tak niech u Ciebie zostanie ta majeczka.
Jeszcze czasem, podobnie do SandS, biegam podobnie nieregularnie - tylko do ludzi nie wyszłam do końca, żeby już w stu procentach podążyć za internetową "złotą radą". ;-)
Co do niewpierdalania się dalej, to nie lubię licytacji kto jak zaczynał; to smutne, dlatego bez wchodzenia w szczegóły -> "ćwiary" z miasta, trochę lepsze z innego, dalej nauka gotowania fenta z Durogesiców. U-4x nie tknę, bo to gówno nawet dla mnie, że tak powiem. Obojętnie jaka ROA. Trochę mniej typowo niż "od kodeiny do heroiny"... Ale na otarcie wirtualnych łez ćpuńskiej empatii polegającej na tkwieniu w podobnej sytuacji, powiem, że z helą już się nie widuję od ponad roku.
...gdyż nie chce mi się bawić z przesyłkami konduktorskimi, cebulką, a miastowa to obecnie (chociaż trzy, cztery lata temu też narzekali) bieda.
Ale "lubię" myśleć, że to też po części świadoma decyzja i "wiem, co jem" zamiast zagadki w aluminium.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Dziękuję Ci bardzo za pomoc, zjadłem tabsa magnezu, wypiłem szklankę witamin, z dwie szklanki wody oraz wrzuciłem 1mg alpry. Po kilku godzinach od razu poczułem się lepiej. Wiem, że witaminy tak szybko nie działają, ale na pewno nie była to zasługa samej alpry, bo nie odczuwam za bardzo działania 1mg. Trza się wziąć za siebie, to już nie te lata, by sobie pozwalać na takie wojaże :D Dużo schudłem też, to i witaminki się wypłukały. Ręce już wróciły do normy, nic się nie trzęsie. Także jeszcze raz z całego serca dziekuję
Uwielbiam jeść po kodzie, jak już schodzi, albo działanie całkowicie ustąpi. A tak to zawsze też na pusty żołądek, 3h nic nie jem przed, a potem jogurt na peaku np.
Raz czy dwa brałam z klonem 0,5 mg czy 1mg i zwiększyła się sedacja i mniejsza euforia - nie dla mnie połączenie. alko fajniej robi.
Jeśli chodzi o witaminki to staram się brać zawsze kompleks witamin z żeń-szeniem, witaminę D3 oraz dużo owoców i warzyw. Czasami też wypijam elektrolity, ale to zazwyczaj na zwałach po stimach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
