Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Najważniejsze - Ile? Ile wstrzyknąć, żeby było dobrze, ale bezpiecznie. Kapsółki mam 1ml adrenaliny, pół? całą?
Jaka igłą i strzykawką?
Czy jest możliwość podania domięśniowego, zamiast dożylnego? Jaka jest lepsza opcja?
Czy po adrenalinie będe miał "wejście"?
Z góry dziekuje za pomoc.
EDIT:
Jeszcze pytanie:
Ampóki powinienem trzyma w lodówce? Czy moge w pokoju? Ile czasu moze lezec adrenalina zassana do pompki? Jeżeli bym np. puknął pół ampółki. I też gdzie ja przechowywać?
Bill pisze: Nie znalazłem na hr wątku o adrenalinie, a jako, że jestem posiadaczem 3 ampółek, chciałbym się co nieco o nim dowiedzieć ;]
Najważniejsze - Ile? Ile wstrzyknąć, żeby było dobrze, ale bezpiecznie. Kapsółki mam 1ml adrenaliny, pół? całą?
Jaka igłą i strzykawką?
Czy jest możliwość podania domięśniowego, zamiast dożylnego? Jaka jest lepsza opcja?
Czy po adrenalinie będe miał "wejście"?
Z góry dziekuje za pomoc.
EDIT:
Jeszcze pytanie:
Ampóki powinienem trzyma w lodówce? Czy moge w pokoju? Ile czasu moze lezec adrenalina zassana do pompki? Jeżeli bym np. puknął pół ampółki. I też gdzie ja przechowywać?
No to najlepiej kup insulinówkę (to jest bodajże 1cm3 i igła 0,3mm), tam masz zajebistą podziałkę i sobie możesz odmierzyć. Ja waliłem dożylnie, naciągałem 3-5 kresek do insulinówki (1 kreska = 1/100cm3), radzę uważać bo to mocne gówno jest... Jak jebniesz pół ampułki całe na raz to możesz być pewien, że zdechniesz ;)
Możesz podawać również domięśniowo co jest podobno bezpieczniejsze, ale ja nigdy nie brałem nic domięśniowo i nie wiem jak to zrobić ;)
W ogóle to adrenalina to nic specjalnego, jebniesz sobie pare razy i Ci się znudzi, faza wcale nie jest fajna, coś takiego jakbyś był mocno zestresowany, zdenerwowany. Stan mniejwięcej taki jakbyś uciekał z supermarketu przed ochroniarzem mając kieszenie wypchane "fantami" ;) Taki stresss. Nie warto. Joł.
tary to jest gówno. Też miałem te ampułki, to jest "iniejct adrenalini 0,1%" tak?
No to najlepiej kup insulinówkę (to jest bodajże 1cm3 i igła 0,3mm), tam masz zajebistą podziałkę i sobie możesz odmierzyć. Ja waliłem dożylnie, naciągałem 3-5 kresek do insulinówki (1 kreska = 1/100cm3), radzę uważać bo to mocne gówno jest...
Jak jebniesz pół ampułki całe na raz to możesz być pewien, że zdechniesz ;)
Możesz podawać również domięśniowo co jest podobno bezpieczniejsze, ale ja nigdy nie brałem nic domięśniowo i nie wiem jak to zrobić
W ogóle to adrenalina to nic specjalnego, jebniesz sobie pare razy i Ci się znudzi
Nie warto. Joł.
Dzięki opiate w
Jeszcze kilka pytań:
1)(wiem - głupie - pytam dla formalności) Czy adrenalina w jakikolwiek sposób może uzależnić organizm?
2)Jak długo trzyma "faza"?
3)Czy po podaniu dożylnym np. 0,3ml adr będe w stanie coś robić (chodzić itd.), czy będe leżał i nic więcej w stanie?
4)Czy można adrenaline z czymś wymixować dla lepszego efektu (nie chodzi o strazł adr-amf ;] )? Czy raczej nic nie brać/nie pić w dniu i podczas "tripu".
Bill pisze: Jeszcze kilka pytań] )? Czy raczej nic nie brać/nie pić w dniu i podczas "tripu".
2) Kilka minut.
3) Gościu, nie podawaj sobie 0,3ml! Przecież to niebezpieczne! Ja mówiłem o 0,03ml! A to jest różnica.
3 kreski = 0,03ml
30 kresek = 0,3ml
U mnie takie są insulinówki, ogólnie masz na insulinówce 100 kresek, czyli 1ml.
4) Słyszałem, że strzał z adrenaliny + feta jest bardzo przyjemny, rozpierdalający i euforyczny. Spytaj użytkownika Nof, on podobno to walił. wolfi chyba też z tego co pamiętam. Ale jest to wybitnie niebezpieczne bo Ci serduszko może stanąć ;(
Hehe. Może. Na tej samej zasadzie co są np. ludzie uzależnieni od adrenaliny naturalnej np. ci co skaczą na bandżi (nie wiem jak to się pisze), albo ci co kradną różne rzeczy a potem spierdalają przed policją tudzież ochroniarzem -> to też daje kopa z adrenaliny.
Kilka minut.
Gościu, nie podawaj sobie 0,3ml! Przecież to niebezpieczne! Ja mówiłem o 0,03ml! A to jest różnica.
Słyszałem, że strzał z adrenaliny + feta jest bardzo przyjemny, rozpierdalający i euforyczny. Spytaj użytkownika Nof, on podobno to walił. wolfi chyba też z tego co pamiętam. Ale jest to wybitnie niebezpieczne bo Ci serduszko może stanąć
I jeszcze pytania:
Jaką igłe?
Co zrobic z reszta adr z ampółki? Nabrac cała do strzykawki i wstrzykiwać w miare potrzeby w siebie i odkładać ją gdzieś? Gdzie? Do lodówki, czy może leżeć w pokoju?
opiate w chyba uratowałeś mi życie ...
Bill pisze:Myślałem o tym. Chociaż nie wydaje mi się, że to tak do końca jest "nałóg"Hehe. Może. Na tej samej zasadzie co są np. ludzie uzależnieni od adrenaliny naturalnej np. ci co skaczą na bandżi (nie wiem jak to się pisze), albo ci co kradną różne rzeczy a potem spierdalają przed policją tudzież ochroniarzem -> to też daje kopa z adrenaliny.A czy np. po strzale adr moge odczekać np. kilkanaście minut i strzelić jeszcze raz? Czy to raczej nie jest dobry pomysł? Jakieś przeciwwskazania do brania innych dragów po strzale z adr?Kilka minut.O kurwa ... źle przeliczyłem na mlGościu, nie podawaj sobie 0,3ml! Przecież to niebezpieczne! Ja mówiłem o 0,03ml! A to jest różnica.Nie zamierzam tego próbować. Myślałem raczej o dodaniu jakiegoś lajtowego draga. Tyle, że mi nic do głowy nie przychodzi.Słyszałem, że strzał z adrenaliny + feta jest bardzo przyjemny, rozpierdalający i euforyczny. Spytaj użytkownika Nof, on podobno to walił. wolfi chyba też z tego co pamiętam. Ale jest to wybitnie niebezpieczne bo Ci serduszko może stanąć
I jeszcze pytania]opiate w[/b] chyba uratowałeś mi życie ...
A co do strzykawki i igły... Odradzam Ci kupowanie pompek w stylu 2ml tudzież 5ml(!), bo ciężko będzie Ci to dozować (adrenalinę) i łatwo przedobrzyć... Idź do apteki i poproś o "zestaw insulinowy", koniecznie w aptece przyjrzyj się czy do tejże strzykawki dołączona jest także igła (znajoma kiedyś miała sytuację, że dostała insulinówkę bez igły)!!!
I już ;) Masz zajebistą pompkę z podziałką do 0,01ml i cieniuśką igłę, chyba 0,3 jeśli dobrze pamiętam ;) No i jedziesz z koksem. Insulinówki są THE BEST.
A co zrobić z resztą ampułki? Mnie w szkole uczyli, że po otwarciu ampułki powinno się ją zużyć a to co nie zużyjesz to poprostu wyjebać do kosza (nie wiadomo co się z tym stanie jak to przelejesz do strzykawki jakiejś, mogą się chujowe rzeczy stać, ja bym wyjebał).
Miałem taką czarną wizję, że jak zostawisz sobie tak adrenalinę w pompce, to w nocy, kiedy będziesz spał zamieni się ona w ADRENOCHROM ;) Tak, tak. Bo adrenochrom powstaje poprzez utlenienie adrenaliny. A adrenochrom jest kurewsko toksyczny i halucynogenny, gdzieś czytałem o tym na forum nawet - użyj sercza.
Sory, że ja takie długie posty napierdalam, ale dzisiaj jestem wybitnie naenergetyzowany i jest wyyyjebiście.
Możesz walić i walić. Niektórzy to lubią ale ja np. nie. Możesz poczekać aż faza zejdzie i kolejny strzał.
A co zrobić z resztą ampułki? Mnie w szkole uczyli, że po otwarciu ampułki powinno się ją zużyć a to co nie zużyjesz to poprostu wyjebać do kosza (nie wiadomo co się z tym stanie jak to przelejesz do strzykawki jakiejś, mogą się chujowe rzeczy stać, ja bym wyjebał).
Miałem taką czarną wizję, że jak zostawisz sobie tak adrenalinę w pompce, to w nocy, kiedy będziesz spał zamieni się ona w ADRENOCHROM Tak, tak. Bo adrenochrom powstaje poprzez utlenienie adrenaliny. A adrenochrom jest kurewsko toksyczny i halucynogenny, gdzieś czytałem o tym na forum nawet - użyj sercza.
Sory, że ja takie długie posty napierdalam, ale dzisiaj jestem wybitnie naenergetyzowany i jest wyyyjebiście.
Po dzisiejszym robię przerwę
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
