Od dawna inwestuję sporo czasu na zastanawianie się nad reakcjami alergicznymi, które mogę zauważyć u siebie po braniu różnych substancji, z drogą doustną już się pogodziłam, bo zwykle wystarczy jak zwymiotuję i potem wszystko hula jak powinno, ale przy podawaniu donosowym, mój organizm traktuje wszelkie specyfiki jako jakieś pyłki, nie mam pojęcia, no i sporo kicham, a katar jest zdecydowanie w za dużych ilościach niż bym się tego spodziewała, niby towarzyszy mi na co dzień i przez cały rok, ale żeby aż tak?
Krople nie pomagają, czasem wdycham amol, ale no come on, ile można, nie macie jakichś innych sposób na walkę ze spływającymi gilami? W sumie to te spływające jeszcze przeżyję, ale jak mi się zagnieździ taka kopalnia w kinolu, to jest nieprzyjemnie i w ogóle, łeeee :#:
Mi tam głównie chodzi o ograniczenie tego kataru w jakiś sposób, bo jak go płukam czy nakraplam w jakikolwiek dotychczasowy sposób to nie działa w ogóle albo tylko na kilka minut. Dzisiaj na przykład jestem po dwudniowym "maratonie" klefa, zdobyłam sobie takiego, który był czysty w około 99% i bardzo fajny, z katarem nie ma najgorzej tym razem, chociaż wiadomo, że świetnie też nie jest, ale za to mnie strasznie głowa boli od zatok, to też staram się wysmarkiwać jak najczęściej.
histamina-jak-sie-jej-pozbyc-t49439.html
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
hydroksyzyna o kant dupy.
Clemastin na objawy skórne.
Z receptami nie będzie problemów u rodzinnego.
to.mnie powstrzymuje przed.eksperymentami np z Akodinem i innymi lekami ale wyrzuty histaminowe po kodzie i tramie były dla.mnie chyba najprzyjemniejsza częścią fazy
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
