Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1731 • Strona 65 z 174
  • 279 / 24 / 0
benzo do kieszeni i nie ma problemu, chociaż kto by tam myślał o benzo podczas przemierzania czasu i przestrzeni w łóziu =)
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3649 / 998 / 2
Benzo zjebie tripa. Jak dziewczyna ma 100ug 1P-LSD i zerową tolerkę, to ją poharata trochę mentalnie, ale może nie aż tak, by była potzreba benzo. Jak weźmie się raz diazepam, albo lorafen, to juznie ta sama faza, tylko tak jakby same kolorki i fraktale zostały, bez tego dziwnienia.
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
  • 272 / 25 / 0
jemu chodziło aby wzięła w kieszeń w tak zwanym "w razie w" :)
@kirke, jak dysponujesz benzo, to przygotuj je sobie na szafce np, ale myśle że nie będzie potrzebne
ehee
Pij eter, będziesz wielki
  • 3244 / 553 / 0
I ja też bym sobie w końcu przyjebał ten pierwszy kwas, przy zamówienia u vendora planuje zamówić ten związek jako bonus w dawce 100ug i przymierzył bym się do zażycia za jakiś czas na czysty łeb.

Czego mogę oczekiwać od tej fazy pod kątem zmiany myślenia, da się do czegoś to porównać? Czy zmiany w myśleniu utrzymują się jak faza zejdzie czy tylko w trakcie? Można myśli porównać jakoś do tych zjaranych? Czy można się jakoś zaschizować na swoim własnym punkcie tak, że potem zostaną jakieś zaburzenia samooceny?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 5256 / 939 / 0
Raczej w dobrym kierunku sie nastawiaj, ale zmiany sa silne . Wystepuja zmiany stałe w myśleniu, poglądach itp.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 173 / 13 / 0
Są zmiany, ale nie jakieś przekurwiste jak miałem przy 200-300mcg prawdziwego LSD. Jeżeli jesteś początkujący to zaopatrz się w etizolam, w dawce 2-4mg zbija trip niemalże do zera.

Jak masz mocną psychikę to nie ma się czego bać nawet w dawce 250mcg. Jest śmiesznie, jest natłok myśli, ale nie miałem tak, żeby mnie zapętliło czy mieć bad tripa. Strasznie potęguje myśli, przejmujesz się czymś brzydkim/czymś co jest złe, podbija to, co jest dobre, ale warto mieć jakiś punkt zaczepienia, typu film czy muzyka. Wydaje mi się, że ten drug nawraca falami. Wg mnie nie ma podjazdu nawet do LSD w tej samej dawce; w przypadku LSD ten rozpierdol jest konkretny i naprawdę można zobaczyć wszystko. Bardzo lajtowa zabawka imo. Uwżam, że z dostępnych legalnych lizerów najlepsze jest ALD-52 mimo wszystko.
  • 921 / 276 / 0
Według mnie z tych dost. Lizerów
Jak dla mnie najlepsze jest 1P-LSD.
Miejsce 2 ETH-LAD
Trzeci ALD-52.
Za AL-LADem nie przepadam.
Wiadomo LSD bije na łeb wszystkie te Lizergamidy.
Niestety od dłuzszego czasu nie mam okazji, zeby ogarnąc sobie.
Tak zwany Lipensztajner :(
PSYCHEDELIC WARRIOR
  • 3244 / 553 / 0
Spróbuje w sumie ALD-52 ;p
Zadałem te pytania bo zioło potrafiło mnie na początku ostro poturlać, wkręcało mi jakieś inne postrzeganie rzeczywistości, pokazywało jakieś schematy i nakręcało bardzo apatyczny nastrój do życia.. do tego czułem się bardzo chujowy.

Po ziole już mam do tego dystans, nauczyłem się tym bawić.
Nie wiem na ile te jazdy pochodziły z zioła, a ile z mojej głowy, ale wolałbym być gotowy na to po kwasie :p
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 5256 / 939 / 0
po ziole imo łtwiej o krzywe akcje niż na kwasie. Ja po ziole zawsze mialem dziwne wkretki.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3649 / 998 / 2
11 czerwca 2017krawat pisze:
Są zmiany, ale nie jakieś przekurwiste jak miałem przy 200-300mcg prawdziwego LSD. Jeżeli jesteś początkujący to zaopatrz się w etizolam, w dawce 2-4mg zbija trip niemalże do zera.

Jak masz mocną psychikę to nie ma się czego bać nawet w dawce 250mcg. Jest śmiesznie, jest natłok myśli, ale nie miałem tak, żeby mnie zapętliło czy mieć bad tripa. Strasznie potęguje myśli, przejmujesz się czymś brzydkim/czymś co jest złe, podbija to, co jest dobre, ale warto mieć jakiś punkt zaczepienia, typu film czy muzyka. Wydaje mi się, że ten drug nawraca falami. Wg mnie nie ma podjazdu nawet do LSD w tej samej dawce; w przypadku LSD ten rozpierdol jest konkretny i naprawdę można zobaczyć wszystko. Bardzo lajtowa zabawka imo. Uwżam, że z dostępnych legalnych lizerów najlepsze jest ALD-52 mimo wszystko.
:D ale zapętlanie jest najbardziej pojebane z tego wszystkiego. Ja właśnie po 1P (oczywiscie z mixem ALD-52) doświadczyłem sprawdzania kilkanaście razy, czy nie wpierdoliłem przypadkiem jakiegoś benzo :D a nie wpierdoliłem, ale miałem wrażenie że wpierdoliłem. Potem uroiłem sobie, że tak naprawdę świat nie jest rzeczywisty i jestem coś pomiędzy wszechświatami równoległymi. Chciałem już wyjść na dwór sprawdzić, czy rzeczywiście tak jest, ale w końcu nie wstałem z łóżka, bo trafiłem do czegoś takiego (może ktoś mi powie jak to się profesjonalnie nazywa), że jak zamknąłem oczy to widziałem oczywiście jakiś tunel gwiezdny, ale jak otworzyłem to też widziałem, potem jakby mnie ocięło i tak jak krawat napisał, to były takie fale, odcięcie, potem schiza, że nie jestem sobą (ale nie bad trip!), do kibla wysikać się (jest chyba mocno mocząpędne) i potem na łóżko i znowu odcięcie. Co najciekawsze pamiętam większość tripa, mimo że w czasie tripa nie pamiętałem, co przed chwilą się działo, ale wiedziałem CO ZA CHWILĘ SIĘ STANIE :D kurwa prekognicja się załączyła.
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
ODPOWIEDZ
Posty: 1731 • Strona 65 z 174
Newsy
[img]
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób

Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia

Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.