Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 502 z 555
  • 226 / 10 / 0
ok rozpuściłem 600mg w 6 ml wody ok 20-30C. Zrobiła sie papka którą przefiltrowałem. Tylko 10% sie rozpuściło (za mało, wody?). Kiedy Nierozpuszczone 500mg jeszcze raz zalałem 6ml wody i podgrzałem prawie do wrzenia, to bez mieszania wszystko sie rozpusciło. Co Wy na to znawcy?
  • 397 / 32 / 7
A ja na to - jak czegoś nie jesteś pewien to tego nie rób / nie ćpaj.
Uwaga! Użytkownik kkrecha nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 229 / 37 / 0
A my na to - to że podgrzewałeś tylko sprawiło że rozpuściły się wypełniacze i inne syfy. amfetamina rozpuszcza się w zimnej wodzie, bez żadnego podgrzewania :finger:
Jeżeli chcesz wspierać mnie w dążeniu do autodestrukcji, przekaż darowiznę na rachunek Fundacji:
1bcHVamoT7cBrmVTUZtJyepZp46ZM23uF
Fundusz zostanie w całości przeznaczony na wszelkie substancje psychoaktywne oraz sterylny sprzęt do iniekcji
  • 105 / 21 / 0
Co nie zmienia faktu, że kkrecha ma również rację ;-)

W rzekomej amfetaminie może być tyle różnych wypełniaczy, że wytypowanie, które rozpuszczają się w wodzie, a które nie, będzie przypominało wróżenie z fusów.
Uwaga! Użytkownik Oriana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 551 / 21 / 0
Jaka dawka pasty 70% jest zalecane na "pierwszy raz"? Jebalem bardzo dawno jedynie uliczne sorty z zapewne 10-15% zawartoscia docelowej substancji.
  • 477 / 54 / 0
25 maja 2017psycho112233 pisze:
ok rozpuściłem 600mg w 6 ml wody ok 20-30C. Zrobiła sie papka którą przefiltrowałem. Tylko 10% sie rozpuściło (za mało, wody?). Kiedy Nierozpuszczone 500mg jeszcze raz zalałem 6ml wody i podgrzałem prawie do wrzenia, to bez mieszania wszystko sie rozpusciło. Co Wy na to znawcy?
To teraz porównaj sobie z rozpuszczalnością kofeiny (zimno/gorąco).
27 maja 2017kwasiarz pisze:
Jaka dawka pasty 70% jest zalecane na "pierwszy raz"? Jebalem bardzo dawno jedynie uliczne sorty z zapewne 10-15% zawartoscia docelowej substancji.
70% to raczej vendor miał na myśli ile zostanie po wysuszeniu. Takiej czystości materiał w dawkach 100 mg robi zajebistą robotę.
Uwaga! Użytkownik rozgar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 235 / 28 / 0
Mam pytanie.
Jakie zanieczyszczenia powodują to, że amfetamina jest żółtawa, żrąca (po wciągnięciu aż łzy w oczach bo tak piecze, aż nos pulsuje a szczękościsk taki, że chciałoby się zęby zmiażdżyć a dodatkowo od razu zapchany nos i wysmarkiwuje się jakąś żółtawo-pomarańczową substancję - mógłbym to przyrównać do stanów jak po CMC, które kilka razy brałem i za każdym razem tak samo zajebany nos i ta żółte fluki czy tam pomarańczowe). Dodatkowo występują kolorowe dłonie i stopy w odcieniach sinego po biały - jak u trupa %-D i zimno w ręce, stopy. Identycznie miałem po żółtej fecie z którą miałem styczność w Polsce.
Podobnież nie mieszana, taka wyszła od typa z kuchni. Dodam, że mając 2g tego materiału na 3 osoby, które mają od dawna styczność z takimi używkami to latały one 2 doby i jeszcze została z połówka materiału %-D I co ciekawe, ogólnie jak się wciągnie to tak jak pierdolnięcie w głowe ale to jest moim zdaniem spowodowane tymi zanieczyszczeniami bo tak samo miałem z żółtą fetą w Polsce ALE wystarczy się wysmarkać jak pojawi się zatkany nos (czyli w ciągu kilku minut) i normalnie jest się poklepanym ale wydmuchuję wtedy tą właśnie żółtawo-pomarańczową wydzielinę z nosa i wtedy nie piecze ani nie jest zatkany.
Co może być nie tak z tym materiałem, że tak to wygląda? Dodam, że ta feta nie jest żółta tylko ma taki odcień kremowo żółtawy. W sumie tak jak na zdjęciach.
Z góry dzięki za info.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 551 / 21 / 0
[mention]rozgar[/mention] te 70% to czystosc materialu, vendor mowi ze okolo 25-30% wagi ucieka po wysuszeniu. Dzięki.

Jest tu ktos kto zaczynal cpac raz na 1-2 tyg? Jak skonczyl sie jego zywot? Trudno utrzymac abstynencje? Wjebal sie?

Tak serio nie chce sie w nic wjebywac, ale czuje potrzebe zazywania czegokolwiek, potrzebe zachowania rytułału wciągania, nie wiem z jakiego chuja sie to bierze, wiem ze feta to zdradliwa kurwa, jednoczesnie chce ja zamowic i nie chce..
  • 361 / 33 / 0
Kwasiarz wszystko jak daje przyjemnosc moze dawac wrecz manie rytualu.
Np w moim przypadku jesli chodzi o fete i metamfetamine i cala jej rodzine bardzo zawsze mi smakowala zreszta inne grupy tez zwiazkow m.in benzofurany ,ale amfetamina to substancja,ktora moze uzaleznic ale musi.Mialem okresy co jezdzilem do ziomka,ktory nie mogl mnie zbyc bo bylem zbyt malo konfliktowym i szybko placacym, oddajacym kase klientem czasem do godziny.Raz tak zakochalem sie w bialej niewiescie,ze siedzialem od 6 rano by o 22:30 zalatwic 5g fety co bylo juz oznaka galopojucego uzaleznienia kto czeka tyle i nie da splawic sie z pod bloku.Takze widzisz byl to okres malo rozsadny ale sam zrzucilem 14 dni byl z 2 dni zjazd reszta walka sama z soba by rzucic .Po kilku latach czasem ja przywale ale nie przekroczylem progu po ,ktorym ona przejmie nade mna calkowita kontrole,chemia to chemia .amfetamina byla projektowana do walki,na choroby ukladu oddechowego ,otylosc.Jednak wiadomo podobienstwo wielu substancji do neuroprzekaznikow powoduje nastepstwa poczatkowo moc z czasem zpilowanie sie ich i degeneracje.Zawsze dawaj sobie czas nie w codziennie,owszem znam wyjatki wieloletnie codziennie biorace i zdolne do rozmow elokwentnych na poziomie.
Zawsze bedzie to w twojej gesti czy uzaleznisz sie czego nie zycze nikomu czy bedziesz mial nad amfetamina pelna kontrole,feta stwarza zludzenia ,czasem podkreca zycie trzeba tylko wiedziec w ,ktorym momencie zmiejszyc dawki.Do tego sila woli i psychologia dochodzi.Temat rzeka.
Uwaga! Użytkownik jokerr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Ej, powiem Wam że założyłam konto dziś xd także siemka. Bo w sumie to Kwasiarz chciałam się wypowiedzieć na taki temat, który w poprzedniej wypowiedzi podjąłeś. Ja fetke wale niedługo. I tak wciąga w chuj że to niepojęte. Właśnie tak sobie raz na tydzień na dwa zarzucałam jeszcze całkiem niedawno. Jeszcze wczesniej zaczynałam od ecstasy, jakies tego typu sprawy. Jak weszła w grę feta, to wszystkim , którzy wiedzieli mówiłam ze nie da sie wjebac, ze absolutnie, ze ja to juz wgl nigdy, albo prawiłam gadki w stylu że wciągnę tylko dwa ziarenka lol :nuts: No i w stosunkowo bardzo krótkim czasie tak zaczęło mi to robić dobrze w życiu, że teraz dochodzę do takich wniosków, że czuje się w pełni sobą głównie na fecie. Tzn, czuje się taka prawdziwa, jak byłam kiedyś. Energiczna, szczęśliwa, z pompą i wgl chętna do rozmów. Imprezy to wgl sie boje myślec jak bede przeżywać bez niej. No i tez bez, to jakoś to życie traci smak, zamulam zawsze pare dni po fecie. No i to prowokuje do kolejnego. W rezultacie dziś jest mój czwarty dzień z rzędu. Ale tak sobie mówię, że w tym tyg już nic nie kupuję. Ja dochodzę do wniosku, że No, żałować nie żałuję, sama tego chciałam No i w pewnym stopniu lubię to. Ale jak ma się tendencje do szukania przygód, przyjemności za wszelką cenę, uzaleznien, ma się charakterek ryzykanta to nie ma opcji, wjebie sie na pewno, to kwestia czasu. Moja kolezanka przykładowo walila koks, fetę, pigulki tak zwyczajnie, testując jak jest. Ma poukładane w głowie i jest osobą odpowiedzialną i ogarniętą. No i nie ciągnie jej wcale. Nie wiem, mnie szczerze to przestaje bawić z tego względu, że mam mega chęć żeby tę przygodę kontynuować a z drugiej strony to nie wyobrażam sobie dalej życ w ten sposob i wylądować w psychiatryku czy chuj tam wie gdzie indziej.
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 502 z 555
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."