https://erowid.org/experiences/exp.php?ID=105977
TR z 2015r, ~190mg iv. 5-EAPB.
18 grudnia 2016Bogdan1988 pisze: Dobry mix z 4-FMA ale do pulapu 100mg 4-FMA i 70mg 5-EAPB obojetnie,ktora droga administracji tylko pierwszy benzofuran.
Powyzej 100mg 4-FMA jak doda sie do 5-EAPB i tez za duzo mozna dostac dziwne ruchy oczu co jakis czas z uczuciem,ze jest zle w lewo i prawo jak oczoplas poziomy podobny gdy szybko jedziemy autem i nasze oczy probuja zatrzymac obraz na siatkowce idziesz gdzies w ruchu i do tego zaburzenia rownowagi niepolecam.
Oczywiscie tez nie zalecam wymienionego mixu mi bylo ok poki nie przesadzilem wiec uwazajcie!
03 lutego 2017Aurion pisze: a jak się ta substancja ma do samego 4-FMA bez mixu? chodzi mi głównie o empatię, potencjał do zabawy w klubie i czas działania. 4-FMA brałem 200 mg i dla mnie było bardzo dobrze, 4-5h zabawy. z racji niedostępności szukam czegoś w zamian, nawet jeśli nie równie dobrego to chociaż takiego, że nie będę bardzo rozczarowany
A nawet powiedziałbym, że to typowo substancja na 4 litery, pod zaleganie w fotelu. Speeda w tym malutko, nie oczekuj że nogi Cię same zaniosą na parkiet.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Myślę, żeby zarzucić na dużej imprezie klubowej jako alternatywa XTC branego zazwyczaj w dawce około 120mg. Czy porównywalna dawka da dużo gorszy efekt w takich okolicznościach, czy jednak mimo wszystko może wykazać podobieństwo?
Jeśli lipa straszna, to jakieś alternatywy?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Bo po cmckach jest zezwierzęcenie ale flak i lipa.
Jadąc lekkim offtopem osobiście przestałem oceniać drugsy pod kątem wywalonego na orbitę libido i zwiększania łóżkowych możliwości. Raz że moja kobieta nie lubi się ruchać jak jestem porobiony, dwa nie chcę się doprowadzić do stanu gdy myślom o seksie będzie towarzyszyło parcie na naćpanie się - lub gorzej, gdy bez naćpania się nie będzie ochoty na seks.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Na serotoninergikach samo przytulanie jest bardzo przyjemne, kontakt cielesny, rozmowa to coś magicznego , a sex to poezja poprostu . Po 3mmc i MDMA dawało radę, czasem libido spadało a czasem było w kosmosie,loteria. Jak już było w kosmosie i doszło co do czego to jejku, cudowne chwile i niezapomniane przeżycia
W ogóle nie wiem czy chcę jeszcze kiedyś wracać do tego związku, ledzeppelin dobrze gada że to zjazdowe gówno. Od siebie dodam że bardziej niż chlorowe b-k (w sumie po 4-CMC nigdy zjazdu nie uświadczyłem, nie licząc zasmarkanej kichawy i zamotania nad ranem). A jak już połączysz z alko to zwała x 2 co najmniej. Ja nie łączyłem (znajomi niestety tak), piłem soki, wodę, przed snem przyjąłem magnez i wit. B6, potas etc. A i tak następnego dnia chodziłem struty, lekki jadłowstręt od rana do wieczora mnie trzymał (czego kurewsko nie lubię, znany jestem z tego że taniej mnie ubrać niż wyżywić - lubię żarcie innymi słowy :-D ).
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
