Nieaktualne wątki z poprzednich lat.
ODPOWIEDZ
Posty: 168 • Strona 1 z 17
  • 863 / 123 / 5
Siemka

Nie wiem jak co poniektórzy - ja miejscówy znalazłem , przygotowane - zakamuflowane , tylko szybki obrót z donicami i ruszam.

Dziś w kubeczki poleciało :
- The Ultimate
- WW

Postanowiłem opisać , dla kompletnie zielonych w tym temacie. Dla co poniektórych - będą to wiadome informacje , ale ktoś , kto zaczyna , chce sprubować - spierdzielając już na starcie do przykładu , proces kiełkowania , zniechęca się. Lub uczy się na błędach i najpierw zaczerpnie informacji. Lecz najpierw - SZUKAMY MIEJSCÓWKI, przygotowujemy i dopiero później - kiełkowanie.

W tym roku zapuszczę sie możliwe jak najdalej od cywilizacji , o co w NL ciężko , by znaleść miejsówkę. Tak więc zrobiłem. Wydaje mi się , że miejscówy są trafione - dobra ziemia , żadnych ścieżek , nikt bez celu nie wejdzie , jeśli mi trudno było się do niej dostać , to inni nie powinni nawet pomyślec , żeby sie przedzierać przez kłujące krzaki, mokradła przy okazji łapiąc kleszcze w mniej lub bardziej ciekawe stworzenia.

Celem poniekąd będzie właśnie nie pozbycie się krzaków - dlatego postanowiłem sadzić po szt na miejscówce - nie znam tak dobrze tutejszych terenów , ale z doświadczenia i obserwacji wiem , że jak tylko zrobi się lepsza pogoda - wszędzie roi się od tubylców , a że kraj malutki , ludzi za dużo na km2 - dosłownie, ciężko znaleść miejscówke , której bym był w 100% pewny, że nikt nie skosi mi krzaków.

PODKŁAD POD PESTKI

[ external image ]

"zwykła" uniwersalna wystarczy do kiełkowania , aczkolwiek celowałbym w jakościowo lepsze i dedykowane pod cannabis - cenowo podobnie , mieszanki są przygotowane pod uprawy pomidorów. Mi się 50L BioBizza gdzieś zapodziało - więc kiełkować będę zaczynam w ziemi "Pokona" , PH 5.2-6.2 , składników odżywczych na 2tyg-4tyg , stosunek N-P-K / 14 - 16 - 18 ( N - azot , P - fosfor , K - potas ) - nawożenie , zaczne o ile taka potrzeba zajdzie , gdzieś w 3-4tym tyg życia pomidora - a czy i czym nawozić - dowiem sie po wizualnej ocenie planta.

JAK KIEŁKOWAĆ ?

Raz próbowałem na wacie i nie podeszedł mi ten system kiełkowania. Także będę bezpośrednio kiełkował w ziemi , nie wypowiem się który sposób łatwiejszy i skuteczniejszy - mogę jedynie powiedzieć, że naprawdę rzadko zdarzało mi się , by coś spowodowało kiełkując w ziemi , straciłem pestkę czyli późniejszego planta.
Standardowo - przygotowane kubeczki 0.33l , kilka otworów na dnie , spryskiwacz z odstaną wodą i PH - w tym przypadku PH5.9 , tragedii nie ma , przedobrzyłem dodając preparat zbijający PH

[ external image ]

[ external image ]

[ external image ]

DZIAŁAMY

mamy wszystko pod ręką , kubeczki opisane już wcześniej ( odmiana i data wysadzenia ) , więc zaczynamy.
Sypiemy do kubeczka / doniczki warstwe ziemi - delikatny oprysk, tak, by z ziemi nie zrobić papki , tylko ją zwilżyć. Będzie za wilgotno czy z ziemi zrobi się błoto , bardzo możliwe, że nie doczekamy się wyjścia na świat pociechy - po prostu pestka zgnije i po 6ciu dniach, sprawdzając co jest nie tak - zobaczymy otwartą pestkę i kawałek zgnitego korzonka.
Większym ból sprawia , gdzy widzimy, że zaczyna się wybijać i nagle zatrzymuje się w rozwoju - dlatego ziemie / medium starmy się nawilżyć - to wystarczający bodziec dla nasiona by się wybudził - wlewanie litrów wody - nie pomoże - wręcz przeciwnie.
To samo tyczy się nawozów, głównie chemicznych - jeśli mamy dobrą ziemie - nie podajemy jej nic przez pierwszy tydz-dwa , system korzeniowy zaczyna się rozwijać i jest niesamowicie czuły na jakąkolwiek chemie - zapodamy chemii dla "przyśpieszenia" wzrostu - możemy w najgorszym przypadku stracić rośliny.

JAKA GŁĘBOKOŚĆ ?

Mam już kubki z zwilżoną i wyrównaną ziemią , pestkę wciskam na głębokośc ok 1.5cm , stożkiem do góry, przysypujemy ziemią - delikatnie ubijamy , nawilżamy ziemie - wszystko. Chociaż patrząc jak sadzą co poniektórzy , wrzucenie i przysypanie też jest dobrą opcją , ja chce , by od samego początku miała dobry start.
Korzonek wychodzi " szpicą " , elegancko wyczuwa naszą ziemską grawitacje i ciśnie w kierunku dna kubeczka , a reszta , łupina i część łatwopalna - ciśnie w odwrotnym kierunku , przebijając się przez ziemię ,, w tym czasie łupina POWINNA zatrzymac się w ziemi , jeśli zobaczymy , że nie zdążyła odpaść , delikatnie ręcznie ją usuwamy.
Taki sposób sadzenia POWINIEN nam zagwarantować : zrzucenie łupinki przy kiełkowaniu , co - też się zdarzyło - zostawienie go na " główce " - powoduje zatrzymanie wilgoci czego efektem jest gnicie czyli -1 dla nas i w gratisie dostajemy niepotrzebnie obniżenie nastroju oraz stanu zawartości portfela :)

[ external image ]

CO DALEJ ?

W ciągu 3-4 dni max powinno pojawić się życie , sukces. Teraz najlepiej zadbać o naświetlenie 24h , nic konkretnego - świetlówka kilkuwatowa , 5-10W kompaktowa świetlówka na standardowy gwint E27 wystarczy , im więcej wat ma świetłówka - czy inne źródło światła , najlepiej - barwa powyżej 3500K ( musi pisać na op świetlówki , jaką ma barwę , łatwy sposób to wyobrażenie sobie wartości 2000K jako koloru pomarańczowego , 5000K białego ) na tym etapie , siewka lepiej reaguje na barwe światła powyżej 3.5-4000K , czyli biała barwa
UWAGA
Siewki są niesamowicie podatne na uszkodzenia , są delikatne. Warto zaopatrzyc sie coś , co będzie służyło za podpore ( np patyczki do szałyków - wbijamy i pomagamy jej w ten sposów sie nie wygiąć - wersja bardziej pesymistyczna - złamać.

Po dwóch-trzech tyg max , w zależności jak szybko się rozwija, mamy zdrową , gotową do wysadzenia , pocieche.

[ external image ]

Teraz zostało tylko zadbac o odpowiednie miejsce, za często go nie odwiedzać i nie robić niepotrzebnych szlaków ( starać się na miejscówkę wchodzić za każdym razem innym drogą ) i nie zostawiać czegokolwiek na spocie.

Z fartem
Tijaz
[ external image ]
  • 1141 / 117 / 0
1.Nie wiem czemu nie podeszła ci metoda kiełkowania nasionek na wacie, jak dla mnie najlepsza i najskuteczniejsza.

2.Znowu reklama przecenianych imo nasionek Dutch Passion. Znam lepsze i tańsze seedbanki, ale kto co woli! :D

3.Super napisane . Czekam na dalsze części i na rozwój wydarzeń :) Takie fotorelacje to najlepszy materiał szkoleniowy dla potomnych. Bardzo doceniam.

POWODZENIA!!! Głównie powodzenia z White Widow, która na oucie lubi płatać figle.
Uwaga! Użytkownik Static nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 493 / 105 / 0
A na tym odpowiednim (jakAutor tematu pisze) miejscu czeka na Wasze malensywa kilka niebezpieczeństw! Pierwsze z nich to najazd slimaków (te są śmiertelnie niebezpieczne w tym stadium rozwoju mj!) . I jak jestem przeciwnikiem ludobójstwa, tak radzę zakupić środek zwabiający to szatańskie nasienie w jedno miejsce i tam je exterminujący !!! Nie chcę reklamowac jakiejs firmy- znajdziecie sami takowy!!! Inaczej slimaki zdekapitują Wasze maleństwa.
Złoto dla Zuchwalych ! Chwła Nieustraszonym Rolnikom!!!
Po zażyciu nie kontaktuj się ani z farmaceutą, ani z lekarzem, sam(a) wiesz, że Ci sz(kodzi)...
  • 863 / 123 / 5
[mention]Static[/mention]
1.Nie wiem czemu nie podeszła ci metoda kiełkowania nasionek na wacie, jak dla mnie najlepsza i najskuteczniejsza.

Delikatny korzonek + moje łapska - to nie idzie w parze , już tak spierdzieliłem kilka pestek, jedne gniły, jedne ja łamałem...
Opisz @Static tą metodę - przyda się jakiś opis - ja nawet może skorzystam :)

2.Znowu reklama przecenianych imo nasionek Dutch Passion. Znam lepsze i tańsze seedbanki, ale kto co woli! :D

Z nimi nigdy nie miałem problemu to po pierwsze no i lecę dalej - Było już kilka odmian - więc patrzam dalej , jak inne odmiany :) Z chęcią bym przytulił coś z innego SBanku , chwilowo : " money money money "... - muszę oszczędzać.

3.Super napisane . Czekam na dalsze części i na rozwój wydarzeń :) Takie fotorelacje to najlepszy materiał szkoleniowy dla potomnych. Bardzo doceniam.

A podziękował Ci bardzo :) Właśnie taki to było celem tego "opisu" , nie wiem wszystkiego , dalej się ucze i uczyć się będę ( teoria :old: + foto z www ) tak długo - jak na to zdrowie pozwoli.
Nie każdy wie jak zacząć , baaaardzo dużo ludzi nie chce się dzielić cennymi info zbieranymi latami. Ale każdy zasługuje na to , żeby spróbować bez zniechęcenia się już na początku.

POWODZENIA!!! Głównie powodzenia z White Widow, która na oucie lubi płatać figle.

Dzięki , dlatego leci w out , bo nie wiem jak się zachowa , itp. takie małe wyzwanie. Został JHerrer , też możliwe, że poleci w out - się zobaczy ;)

[mention]virr[/mention]
Podziękował , zapomniałem o naszych koleżeńskich obślizłych mordercach...

TEMAT JEST OTWARTY DLA KAŻDEGO , pisać , oceniać , pytać , działać :)

Pozdrowienia
TiJaz
[ external image ]
  • 3215 / 418 / 0
27 kwietnia 2017TiJaz pisze:
Lecz najpierw - SZUKAMY MIEJSCÓWKI, przygotowujemy i dopiero później - kiełkowanie.

:-D
bez ironii - zastosowanie się do tego jednego zdania zwiększa kilkukrotnie szanse na udany out
zdarzyło mi się pare razy szukać na gwałt miejscówki bo planty przerastały już donice i naprawdę nie ma to sensu

edit:
Jestem na etapie przygotowania miejscówek. W tym roku dosłownie kilka auto na krzyż, bo dużo nie pale a i łatwiej o miejscówke na niskiego krzaka.
Wczoraj rano znalazłem miejsce idealne i z braku szpadla pod ręką (długa historia) ryłem w ziemii w pozycji kucznej czymś takim
[ external image ]
ostatni sposób który mogę polecić :emo:
Ostatnio zmieniony 30 kwietnia 2017 przez Fatmorgan, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 240 / 45 / 0
Co do kielkowania to zawsze wrzucalem w worek wilgotny papier toaletowy podwojnie zlozony. Pomiedzy dwie warstwy wrzucalem pestki. Zajebiscie kielkokowaly wszystko bylo widac jak tylko ziarno peklo. No i nie ma roblemu z wybieraniem jak w przypadku waty.
...a w pokoju ktos kleknal, z polykiem bedzie final...
  • 3215 / 418 / 0
Mi najprościej kiełkować między dwoma płatkami do demakijażu - też nie ma problemu, żeby wyjąć pestki i dobrze trzymają wodę
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 863 / 123 / 5
Czyli następne pestki - wata - tym razem musi sie udać
@Fatmorgan

heheh... ;) Weź sie zaopatrz w składaną saperkę FISKARS'A - są nie do zajebania. Poważnie. Starałem się :) Na ten stop metali, z którego jest zrobiona - bata niema. A już dobre kilka lat ją mam.

Powodzenia tam :)
Spokojnej
TJ

EDIT
Jest składana, kompaktowa , skitrasz za bluzą czy małym plecaku no i jak pisałem - wydasz chajsy raz - masz na lata.
[ external image ]
  • 3215 / 418 / 0
Znajomek ma coś takiego i od niego miałem właśnie wziąć tylko krótko mówiąc nie zgraliśmy się czasowo. Jakkolwiek podczas kopania saperka była moim mokrym snem.
Ogółem to mieszkam w małym miasteczku gdzie dość silny jest kult przejaranych sebixów dlatego mam podobny problem z miejscówką co ty. Tylko tutaj raczej nie chodzi o zwykłych ludzi na metr kwadratowy tylko o dzieciaki/patole którzy sami sadzą, albo przeczesują tereny podmiejskie w celu poszukiwawczo wywiadowczym i podpierdalają krzaki

Byłem dzisiaj w miejscu gdzie wycięto pewną część lasu jakieś 2 lata temu. Odrosły już częściowo rośliny po pas i chciałem tam wrzuciś ze 2 automaty. Świeże ogrodzenie i tabliczka "teren prywatny" szybko ostudziły mój zapal
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 863 / 123 / 5
Całkowicie Cię rozumiem..
Sam spotkałem się z propozycją podjebania czyjegoś planta, szukając plantów znajomej ( po prostu zapomniała , gdzie posadziła - busz jak skurczysyn, więc się nie zdziwiłem ) i przy okazji się znalazł jeden dodatkowy - więc delikatnie zasugerowałem " zostaw , masz swoje - po co Ci więcej "

Koniec końców wyjechałem do NL a później się dowiedziałem, że jednak nie posłuchała.
Noż kurwa - szanujmy się , to będzie całkiem fajnie...
LEDy + PCbox i lecisz in [mention]Fatmorgan[/mention] :) Dużo nie będzie - ale BĘDZIE hehe

Nie wiem jak Ty, ale przepadam za wypadami - lubię na weekend wskoczyć na rowerek i zwiedzać - takim sposobem też znajduje te odludne miejsca i przy okazji zwiedzam

A do tematu.
Na dniach powinny wyjść - więc siedzą 24h pod 60W COB , nie obyło by się przy COBie puszczonym na 50% mocy bez went , więc zasilacz + śrubokręt , kable połączone i chłodzimy COBA.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
[ external image ]
ODPOWIEDZ
Posty: 168 • Strona 1 z 17
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.