...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 6 z 11
  • 188 / 37 / 0
30 kwietnia 2017Fatmorgan pisze:
dawno już nie widziałem takiego zamieszania wokół czyjejkolwiek odstawki - tak ze strony samego zaangażowanego jak i obserwatorów
Bo sam zaangazowany napędza zainteresowanie obserwatorów swoja naiwnością.
  • 5409 / 972 / 0
@GG Allin , nie mam bólu dupy wręcz przeciwnie życzę Ci jak najlepiej abyś już nigdy nie wracał do nałogu.

Jednak z autopsji wiem jak ciężko jest nie ćpać. Sam od 7 miesięcy nie ćpam twardych a ciśnienie żeby się naćpać jest ogromnę momentami. Więc już nigdy nie powiem nigdy. Jesteś tak podniecony i nakręcony tą odstawką że palisz plastry po 2-3 dniach i to po prostu jest śmieszne dla mnie bo zachowujesz się jak dziecko.

Chyba zdajesz sobie sprawę że będą gorsze dni i ten optymizm może wyparować? Życie róźne scenariusze piszę. Nigdy nie mów nigdy.

Jako jeden z pierwszych kroków polecam odstawkę [H] lub przeglądanie tylko tematów które są o detoxie i wyjściu z nałogu.

Pozdro.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1931 / 318 / 0
@hipollek
Jakiego pierdolenia? Przecież realizuje swój plan na bieżąco :-)

@PytonWindykator
Nikomu nie karzę tutaj pisać ;)

@serotoninowy
Po treści posta wnioskuje, że niespecjalnie się zaznajomiłeś z wątkiem, opuszczam to forum za dwa tygle ;) I wiem, że może być ciężko, o czym pisałem XXX razy - nie chce mi się tego samego pisać po raz wtóry.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 188 / 37 / 0
Sam się ukarzesz. Nawet taki ortograficzny ignorant jak ja srogo zaśmiał.

Nie chodzi o to czy komus każesz czytać twoje wypociny czy nie. Nawet najbardziej urocza nawinosc nie przejdzie bez echa.
  • 3215 / 420 / 0
Całe to "echo" to potrzeba odnoszenia się do internetowych wypocin z braku lepszego zajęcia
[...]
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 202 / 3 / 0
Jak chcesz naprawdę rzucić dragi, to znajdź sobie lepsze zajęcia niż szukanie atencji na forum dla ćpunów.
No offence.
  • 1931 / 318 / 0
hehe DarkRose, masz troche racji. Ale jestem tu glownie ze wzgledu na czata i kulku osob, z którymi będę dalej utrzymywał (niećpuńskie kontakty).

Dodam taki update: że nawet w miare powodzenia terapii zamierzam dalej pracować nad sobą i rozważam półroczne L4 w Nowym Dworku.

A co tych co mają wątpliwości ze względu na mój narkostaż. Coż, ćpam 9 lat, z czego 8.5 roku na sportowo (z małymi ciągami na AM2201, 3msc. na mefedronie w 2010 itd.), będąc weekendowym narkomanem. Dopiero od lutego br zacząłem się babrać w branie iv (=zug) i to mi otworzyło dopiero oczy. Także nie ma tego złego.

Nigdy niczego w życiu nie straciłem lub nie przepierdoliłem ze względu na dragi, nigdy nikogo nie okradłem i nie okłamałem (nie kryłem się z nałogiem przed rodziną/znajomymi, w mojej branży narkotyki to swoista norma, tym bardziej że często obracam się wśród znanych ludzi), co więcej ze względu na dragi objąłem taką a nie inną ścieżkę kariery w której się rozwijam z powodzeniem. I to jedyna rzecz, która mnie może bardziej ciągnąć do ćpania. Tzn. Nie zdołałem jeszcze upaść dostatecznie nisko. Ale może to i lepiej.

I tak jeszcze dodam, że fajnie spojrzeć na swój stan konta (eszcze czekam na wypłatę)i faktycznie ujrzeć różnice w hajsach - to dobry motywator :-D Pozdrawiam polską narko-klasę średnią :cool:

Ogólnie też będąc racjonalistą zdaje sobie sprawę, że mogę się wktórymś tam momencie złamać i coś przyjebać. Nie mniej takie "złamanie się" nie może być uznane wtedy przeze mnie jako przepustkę powrotną do nałogu. Tylko reset licznika i dalszą próbę. :gun:

Edit: usunalem skrinszota, bo to w sumie glupie i niepotrzebne bylo heheh
Diagnoza nowotworowa potwierdzona, ale i tak nie ćpam. Wolę walczyć o życie jako wolny człowiek
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3700 / 617 / 1
Jaki uprawiasz zawod, panie kierowniku nizszego szczebla? Jestes jakims djem, bialym kolniezykiem, aktorem albo innym celwbryta? :D
Ja Ci tam szczerze kibicuje, kazdy motywator jest dobrym- zdrowue, kasa, kariera
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 225 / 10 / 0
Osobiście jakbym miał raka, to bym dopiero popłynąl w sztos życia. Ale tobie życzę dobrze niemniej jednak. Rzucasz dragi ze względu na chorobę?

Miałem kiedyś ziomka z białaczka.
Tuż po chemii lysy palił szlugi i walił browary ze mną. Dobrze się trzyma.
Uwaga! Użytkownik benzoswiezy jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1931 / 318 / 0
nie, rzucam bo mam dość życia w nałogu - któy do niczego konstruktywnego nie prowadzi. Poza tym biorąc nie mogę kontynuować leczenia (sytuacja win-win), a mam sporę szansę wyjścia na prostą w kontekście zdrowia/nałogu.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 6 z 11
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.