> Przedawkowanie
> Zatrzymanie akcji serca
> Defibrylacja
> ioioio do szpitala (chyba na SOR)
> ucieczka ze szpitala ASAP
> krwi mi chyba nie pobierali jak byłem nieprzytomny, możliwe że podali mi nolakson, ale był na tyle słaby że ciągle noodowałem
> nie wiedzieli pod wpływem czego byłem, niczego przy sobie nie miałem
W szpitalu:
Podałem imię i nazwisko, być może również PESEL - ale tego nie jestem pewien.
Czy grożą mi jakies konsekwencje? Spodziewać się niebieskich?
Dodam tylko, że nie jestem zameldowany w tym mieście, ale w nim mieszkam i pracuje.
Nic ci nie grozi (poza kolejnym przedawkowaniem, tym razem bez happy endu), przecież nie popełniłeś żadnego przestępstwa. Szpitale czasem wzywają policję do ofiar przedawkowania (szczególnie jak są to nieletni), ale jak nie przyjechali zanim nie spierdoliłeś to już raczej się nie pojawią, bo niby i po co.
Kurwa. Jak na to patrzę, to było to mocno patologiczne, ale chuj tam. Zeszły rok i tak był spoko
Jeszcze w kiblu szpitalnym paliłem Maczanę.
A kiedy indziej też na sorze to policja zabrała mi etizolam i ulę.
Ale też im uciekłem do Dr na chatę i kręciliśmy melanż.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
