Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 1931 / 318 / 0
Long story short:

> Przedawkowanie
> Zatrzymanie akcji serca
> Defibrylacja
> ioioio do szpitala (chyba na SOR)
> ucieczka ze szpitala ASAP
> krwi mi chyba nie pobierali jak byłem nieprzytomny, możliwe że podali mi nolakson, ale był na tyle słaby że ciągle noodowałem
> nie wiedzieli pod wpływem czego byłem, niczego przy sobie nie miałem

W szpitalu:
Podałem imię i nazwisko, być może również PESEL - ale tego nie jestem pewien.

Czy grożą mi jakies konsekwencje? Spodziewać się niebieskich?

Dodam tylko, że nie jestem zameldowany w tym mieście, ale w nim mieszkam i pracuje.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3219 / 395 / 0
Heh, widzę wcześniejsze przedawkowanie U47700 niczego cię nie nauczyło.
Nic ci nie grozi (poza kolejnym przedawkowaniem, tym razem bez happy endu), przecież nie popełniłeś żadnego przestępstwa. Szpitale czasem wzywają policję do ofiar przedawkowania (szczególnie jak są to nieletni), ale jak nie przyjechali zanim nie spierdoliłeś to już raczej się nie pojawią, bo niby i po co.
  • 1931 / 318 / 0
tym razem nie bylo to U47
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 502 / 42 / 0
Nic Ci nie grozi od strony policji.
  • 3854 / 316 / 0
Jak chciałem sobie - ekhem - nożem policzyć żebra, to również wypierdoliłem z SOR-u. Kopnąłem drzwi od odziału i jeszcze zwymyślałem ochroniarza, bo miał czelność zwrócić mi uwagę, że do opuszczenia szpitala potrzebny jest wypis. Byłem pod wpływem 24 mg klonów i 16 mg alpry. Nie pamiętam, czy byłem legitnie ubezpieczony, ale całe szczęście, rachunek nie przyszedł. Potem dowiedziałem się od znajomego, że chyba musieli to zgłosić na policję, bo mówił, że podejrzewali również jakieś porachunki, a nie tylko próbę wylogowania się. Nie wzywali mnie na komendę z tego tytułu, a dzisiaj opowiadam to wnukom, siedząc przy kominku.

Kurwa. Jak na to patrzę, to było to mocno patologiczne, ale chuj tam. Zeszły rok i tak był spoko %-D
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1237 / 43
Ja też z soru uciekłem raz.
Jeszcze w kiblu szpitalnym paliłem Maczanę.
A kiedy indziej też na sorze to policja zabrała mi etizolam i ulę.
Ale też im uciekłem do Dr na chatę i kręciliśmy melanż.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1931 / 318 / 0
nie chcieli mnie puscic na papierosa i w ogole nie mili byli, to ja im powiedziałem, że chce do kibla to powiedzieli tylko "idź tam, tam i tam" i tak sobie w tych katakumbach jak z diablo wędrowałem aż do wyjścia... do katedry na brzeskiej xD
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.