> Przedawkowanie
> Zatrzymanie akcji serca
> Defibrylacja
> ioioio do szpitala (chyba na SOR)
> ucieczka ze szpitala ASAP
> krwi mi chyba nie pobierali jak byłem nieprzytomny, możliwe że podali mi nolakson, ale był na tyle słaby że ciągle noodowałem
> nie wiedzieli pod wpływem czego byłem, niczego przy sobie nie miałem
W szpitalu:
Podałem imię i nazwisko, być może również PESEL - ale tego nie jestem pewien.
Czy grożą mi jakies konsekwencje? Spodziewać się niebieskich?
Dodam tylko, że nie jestem zameldowany w tym mieście, ale w nim mieszkam i pracuje.
Nic ci nie grozi (poza kolejnym przedawkowaniem, tym razem bez happy endu), przecież nie popełniłeś żadnego przestępstwa. Szpitale czasem wzywają policję do ofiar przedawkowania (szczególnie jak są to nieletni), ale jak nie przyjechali zanim nie spierdoliłeś to już raczej się nie pojawią, bo niby i po co.
Kurwa. Jak na to patrzę, to było to mocno patologiczne, ale chuj tam. Zeszły rok i tak był spoko
Jeszcze w kiblu szpitalnym paliłem Maczanę.
A kiedy indziej też na sorze to policja zabrała mi etizolam i ulę.
Ale też im uciekłem do Dr na chatę i kręciliśmy melanż.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
