...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 163 z 405
  • 627 / 84 / 0
Ja wciąż nie tracę nadziei, że może być lepiej, choć kumpel już mówi o chęci przyłożenia klamki do skroni. Wierzę, że wrócę do zmian sprzed, tylko ile to zajmie? Dwa, trzy lata? Najpierw trzeba zrezygnować z ćpania, ale uzależnienie nie jest w moim przypadku najgorszym problemem; wynikłe z niego zaburzenia są.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 560 / 9 / 0
a ty Blu, z tego co pamiętam jesteś "odratowanym" ćpunem- prawda to? bo nie znam twojej historii,
opowiadaj...
Uwaga! Użytkownik Veramid nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3220 / 396 / 0
Jak chcesz poznać moją historię to poczytaj moje posty. Nie jest ona jakaś szczególna, jedyna różnica to taka, że wiekszość stałych bywalców którzy też przestali ćpać już tu nie wchodzi. I w sumie słusznie.
  • 3699 / 614 / 1
Blu naprawia motocykle? :)
Słuchaj, jak ktoś jest dda, ma rozbitą rodzine i problemy piętrzą się tak, że zasłaniają ci słońce, to palisz sobie zapałki dla otuchy i wdychasz przy okazji siarkę.
Super... zmień się w drugą stronę. Tylko że to katusze będą przez parę lat! Jak przeczytasz scenariusz przed filmem, to już go tak samo nie oglądasz jak inni, którzy nie znają treści.
Może jest jakiś protip, czit życiowy, który u Ciebie odegrał pierwszoplanową rolę w detoksie i powrocie do żywych? Podziel się tym najistotniejszym spostrzeżeniem, może się przyda.
Jak wspomianm moje życie sprzed 10 lat, to płakać mi się chce, jaki byłem niewinny, jakie miałem perspektywy. Było się wolnym, z potencjałem, wszystko się jeszcze mogło. A teraz to tylko stagnacja, zasiedzenie w pośledniej pracy i brak zapału, motywacji i wiary w kształtowanie nowych pomysłów na życie, jak np. uzupełnienie wyszktałcenia, rozwijanie pasji, zainteresowań (bo teraz mam słomiany zapał i potencjalnych problemów zawsze więcej, zwalają się na moją drogę, zawsze kurwa na moją, dlaczego?!) Właśnie czasami benzo uśmierzają ten ból i można nie przeżywać tak ciężko rzeczywistości, tylko jak inni- normalnie. Ach, juz nie wiem kto ma racje
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1800 / 21 / 0
Ja planowałem od poniedziałku przystopować z tym wszystkim ale w sobotę jeszcze chciałem się "zabawić". No i kurwa sobotnie popołudnie spędziłem na SOR. Chcieli mnie trzymać tam na obserwacji jeszcze w niedziele ale wypisałem się gdy tylko głowa przestała mnie koszmarnie boleć. Do dzisiaj odczuwam skutku uboczne. Musze zrobić sobie badania krwi bo od 2009 nie badałem krwi. Na SOR nie byli w stanie podać mi kroplówki tylko chcieli jakoś dać doszpikowo... Nie zgodziłem się
Dodam, że przedawkowałem Pseudo Efkę wziąłem tylko 2 opakowania Apselanu. Co za głupota... Ciśnienie 240/140 przez dłuższy czas ciężko było zbić. Gdy tak leżałem podpięty do tych pikających aparatów. To wystraszyłem się, trochę śmierci. Zwłaszcza, że podejrzewali coś z krążeniem w mózgu czego efektem był strasznie mocny ból głowy od którego traciłem przytomność kilka razy.
  • 3220 / 396 / 0
06 marca 2017Retrowirus pisze:
Słuchaj, jak ktoś jest dda, ma rozbitą rodzine i problemy piętrzą się tak, że zasłaniają ci słońce, to palisz sobie zapałki dla otuchy i wdychasz przy okazji siarkę.
Trochę mi się nie chce ci odpisywać bo mam uczucie jakbym ślepemu zdjęcia pokazywał. Można pomóc jedynie tym, którzy sami wyciągną rękę i są na tę pomoc gotowi. Reszta jest po prostu "zamknięta" i mam wrażenie, że ty też w tej chwili jesteś zamknięty. Masz swoją tezę, swoją wizję i będziesz jej bronił. Jak powiem tak, ty powiesz siak, zbijesz każdy mój argument. Bo właśnie tego chcesz. Chcesz sobie chlipać nad swoją zapałeczką i chcesz czuć że to jedyna opcja, bo przez lata wypracowałeś sobie pozycję w której jesteś teraz i się boisz, że jak zaczniesz się poruszać do będzie jeszcze gorzej. Paraliżuje cię lęk.
06 marca 2017Retrowirus pisze:
Super... zmień się w drugą stronę. Tylko że to katusze będą przez parę lat!
Błędny schemat myślowy. Trudny do eliminacji. Ja się nie podejmuję z tym polemizować.
06 marca 2017Retrowirus pisze:
Jak przeczytasz scenariusz przed filmem,
Może jest jakiś protip, czit życiowy, który u Ciebie odegrał pierwszoplanową rolę w detoksie i powrocie do żywych? Podziel się tym najistotniejszym spostrzeżeniem, może się przyda.
Nie ma czitów, magicznej formuły. Ja miałem szczęście, trafiłem na właściwy czas, właściwych ludzi. Zbieg kilku okoliczności, równie dobrze mógłbym już nie żyć. Nie zamierzam tu pisać jakiś banałów typu warto żyć, bo zdaję sobie sprawę, że z punktu widzenia kogoś w twojej sytuacji psychicznej takie frazesy są gówno warte.
Właśnie czasami benzo uśmierzają ten ból i można nie przeżywać tak ciężko rzeczywistości, tylko jak inni- normalnie. Ach, juz nie wiem kto ma racje
Inni też mają ciężko. Tylko oni nie mają wyboru, muszą przyjąć rzeczywistość na klatę. I to ich czyni silniejszymi i na dluższą metę uodparnia na ten ból.
  • 3699 / 614 / 1
to może spytam konkretnie- bierzesz jakieś leki? Na stałe, np. antydepresanty, albo doraźnie jakies inne?
Zaliczyłeś detoks monarowy?
Co to za ludzie? Jakie okoliczności?
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 3220 / 396 / 0
Nie biorę żadnych leków. W moim przypadku one tylko przykrywały chwilowo objawy uniemożliwiając prawdziwe zdrowienie. Zaliczyłem ponad roczną terapię indywidualną i grupową w poradni Monaru. Ludzie i okoliczności to temat rzeka, tu nie jest miejsce na takie coś.
  • 3699 / 614 / 1
Zapomniałeś kompletnie o cpaniu? Czy jesteś niebiaracym cpunem?
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 105 / 4 / 0
zapytaj go jeszcze o długość przyrodzenia
a ćpunem jest już się 4ever, podobnie jak z alkoholizmem.
Uwaga! Użytkownik weedkend jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 163 z 405
Artykuły
Newsy
[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.