oraz, czy trzeba zmieniać pH roztworu?
Rozpuszczalność w wodzie:[1]
Słabo rozpuszczalne w nieiezbuforowanej woda o pH 10,36 pH (0.49 g/L), temp: 25°C;
Bardzo rozpuszczalne w zbuforowanej wodzie, 4 pH (527 g/L), temp: 25 °C.
W przegotowanej wodzie (obniżasz twardość tym sposobem) rozpuszcza się bez problemów. Przy 7 pH i tak się bez problemu rozpuszcza (dla pH 7, gdzieś będzie średnia arytmetyczna tych dwóch wyników wyżej, oblicz sobie), nie ma sensu zakwaszać, chyba, że chcesz sobie podać 527mg/1ml, ale tego byś nie przeżyła
Ja bym nie gotował, do gotowego roztworu tylko dodać kroplę/dwie spirytusu salicylowego celem zabicia bakterii, albo do gotowego roztworu 100ml - 2ml spirytusu salicylowego i taki roztwór może miesiąc leżeć i nie ma mowy, żeby pirogena dostać nawet po takim czasie.
Źródło:
Dla osób zaznajomionych z lekkimi opio - ta substancja tak mocno i w tak krótkim czasie podnosi tolerancję na tak wiele różnych receptorów opioidów, jak mało która substancja. Dawkowanie innych opioidów zwiększa się drastycznie, przez co zaczniecie napierdalać coraz mocniejsze opio, bo przestaniecie wyrabiać finansowo. Jeśli naprawdę chcecie zamówić od czasu do czasu substancję o tym profilu działania, to skołujcie butyr-fentanyl. Substancja o wiele bardziej przebadana, bezpieczniejsza i chyba pod każdym względem w tym przypadku lepsza.
Jeśli jesteście zainteresowani jedynie legalnymi opioidami, to wybraliście coś, co jest gorsze od wiele nielegalnych. Albo się nauczcie kołować te drugie (to wymaga ruszenia dupy sprzed komputera, wiem, okropnie trudna rzecz); albo nauczcie się jak takie rzeczy się robi sprzed komputera; albo znaczy, że jesteście dopiero laikami i lepiej, żebyście tacy zostali. Jak już tak was opio interesuje to zacznijcie o kratomu, przynajmniej zachowana zostanie tzw. "piramida opio".
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
05 marca 2017Uroboros pisze: Jest tu wielu entuzjastów tej substancji? Piszę do każdego, kto z opio doświadczenia nie miał - trzymajcie się od niej z daleka. Niedawno kolejna użytkowniczka tego forum zmarła prawdopodobnie z powodu przedawkowania.
W organizmie Prince'a, tego od 'Purple Rain', piosenkarza, znaleziono po jego zgonie "coctail" fentanylu i U-47700, także z tym fejmem to ostrożnie...
[ external image ]
/Prince Rogers Nelson/ - R.I.P. 57 lat
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
05 marca 2017Uroboros pisze: ...
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
