I problem jest w tym, że od tygodnia jestem rozjechany psychicznie. Pierwsze 4 dni to zupełny brak energii i myśli tylko o wciąganiu; teraz co prawda wróciły siły psychiczne, ale nie mam zupełnie koncentracji, motywacji, gorzej mi się myśli. Jakbym nagle zgłupiał, stał się kimś innym, a to u mnie wielki problem, bo studiuję. Nie wiem trochę co robić, boję się że wpadłem bezpowrotnie w ten klimat i zostało mi kilka miesięcy ćpania a potem złoty strzał. Może przesadzam, ale takie mam teraz myśli.
W poniedziałek idę do psychiatry (leczę się na chad/borderline) i na pewno mu o tym powiem. Zastanawiam się tylko, czy macie może podobne doświadczenie i czy jakieś leki/nootropy mogłyby mi pomóc. Jeśli ktoś coś zna, to błagam o pomoc, żebym mógł zasugerować lekarzowi.
Myślicie że to możliwe, że w 5 dni zniszczyłem sobie mózg?
Kiedyś pisałem - zjazd po HEXie jest okrutny. Najpierw daje poczucie beznadziei, a potem kastruje IQ. Sam pamiętam jak dziewczyna do mnie mówi, a ja "noo ...".
Ty zjadłeś tego sporo, nie słyszałem żeby ktoś miał aż 4 dni zwały, choć przy tych ilościach ... dobrze, że nie miałeś kardiozwały, jakiejś nerwicy czy psychozy.
Nie na darmo dająHEXa jako składnik analogów alfy-pvp.
Nie raz każdy miał tak. Witaminki, trochę snu. Po kilku dniach będziesz zregenerowany (no chyba, że będziesz mieć porażenia przysenne to nie :p) ale spokojnie :)
Serio, odradzam jak narazie lekarza, bo to siedzi u nas w glowie.
No wyprany trochę jesteś, więc poczekaj, aż Ci się odbuduje to i o wo.
Psychiatra raczej średnio pomoże. Jedyne, w czym oni są dobrzy, to przepisywanie SSRI na wszelkie możliwe dolegliwości. Debile.
Na razie czekamy. ;)
BTW, ja rozumiem ciągi na amfetaminie (no, powiedzmy...) lub innych poznanych dobrze związkach, ale HEX? Ludzie, co się z wami dzieje? Szczurami doświadczalnymi jesteście? :D
Szkoda zdrowia na nowe RC.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
27 lutego 2017Fenetylamina pisze: Jak się nie ustabilizuje, to potrzebna będzie interwencja farmakologiczna.
Psychiatra raczej średnio pomoże. Jedyne, w czym oni są dobrzy, to przepisywanie SSRI na wszelkie możliwe dolegliwości. Debile.
Zacytuj mnie później, ok? ;)
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
"wciągnąłem od 1 do 1,5 grama hexenu plus prawie gram innych, niezidentyfikowanych stimów"
Mam teorię na temat tego, co mogło pójść nie tak. Ale mogę się mylić.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
