Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
i to pod warunkiem, że nikt nie wpadnie na pomysł wyskoczenia przez okno
[h]
iChuj
Jak bedę miał trochę pieniędzy ,to zbadam to zagadnienie profesjonalnie bo to dla mnie ważne ,i powiem jak się sprawy mają.
Ps. Ponieważ mój angielski nie jest najlepszy i tekst nie był przetłumaczony w 100%, to jednak można było spokojnie wszystkio zrozumieć. Poza tym liczyłem, że tłumaczenia opuszczonych przeze mnie miejsc podejmą sie inni forumowicze.
conderus pisze: Z tego co wiem nie stwierdzono do tej pory żadnej szkodliwości dla zdrowia poza płucami ,przy normalnej częstotliwości palenia.Słyszałem też o ludziach co palą długo i dużo , i którym to nic nie dolegało.
Jak bedę miał trochę pieniędzy ,to zbadam to zagadnienie profesjonalnie bo to dla mnie ważne ,i powiem jak się sprawy mają.
@Rob-D-Mistyk - nie masz kopii zapasowej (tu dośc często w dziwnych okolicznościach znikają posty...)? jak masz to wklej jeszcze raz... spróbuję conieco popoprawiac
[h]
iChuj
A wiec coś MUSI ze łbem robić. Ale co?
Adam Selene pisze:Z tą szkodliwością to jest bardzo ciekawy problem. Brak znanych szkodliwych efektów? A jednak każdy kto pali boską szałwię wie, że COŚ po niej zostaje. Dziwne, nieokreślone odrealnienie, czasem delikatne CEVy pod powiekami, u mnie także momenty zawieszki (świat zamienia się w cienką kartkę papieru, cholernie ciężko to opisać), choć ostatnio już prawie nie, bo w ciągu 10 miesięcy paliłem szałwię dwa razy (w odstępach 5-miesięcznych).
A wiec coś MUSI ze łbem robić. Ale co?
[h]
iChuj
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.