Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
pilem wczoraj alko i walnalem wpierw 80mg potem 90mg i 100mg .temat napewno jest ok. tyle ze czulem sie bardzo dziwnie xD nie wiem kurwa niby cos robi a jednak bez rewelacji. to tak ma dzialac? czy moze kwestia dawkowania? stimow i euforykow jadlem bardzo duzo ale w koko doswiadczenie zerowe.
sort peruwianski male grudy jebiace wasabi
Prawdopodobnie przyczyną było wcześniejsze nakurwianie amfy ciagami. Wbrew pozorom to nie jest tak że koks powinieneś mimo to poczuć " bo jest silniejszy". Generalnie wokół koko stworzyła się otoczka legendy o niezwykłej mocy, ale tak naprawdę to jak wcześniej dużo waliles amfy, to jest duża szansa że nawet nie poczujesz euforii po koksie. Po amfie neurony dopaminergiczne dostają 3 razy mocniej po piździe, bo nie dość że amfa wzmaga endogenna produkcje dopaminy i noradrenaliny w komórkach presynaptycznych, to do tego blokują wychwyt zwrotny tych neuroprzekaznikow a także pełni funkcję MAOI. koks jedynie blokuje wychwyt zwrotny dopaminy, przez zajęcie miejsca aktywnego w transporterze DAT2, co skutkuje zwiększeniem stężenia dopaminy tylko jednym działaniem, gdzie amfa działa 3-kierunkowo.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Nie wiem jak się edytuje posty więc jakby co proszę o scalenie. Po napisaniu posta miałem gorszy czas, ostro przydusiło i myślałem że już po wieczorze i jedyne co mi zostanie to iść spać. Co chwilę latałem do okna czerpać świeżego powietrza, pobudzenie też zeszło prawie całkowicie. Jednak to przeszło i nagle weszło dobre, bardzo dobre samopoczucie, tak dobre, że jeszcze poraczyłem się zawartością woreczka. Cały czas piłem piwa, może to one "uratowały" sytuację, nie wiem, ale siedzę dobrze porobiony i nawet nie mam problemów z oddychaniem, tyle że już późno. Serio, przedziwnym dragiem jest kokaina.
Scalono. whitealex
Więc jak ktoś oczekuje po koksie ciężkiego pierdo***ęcia to nie tędy droga. Koksik jest lajtowy - pozwala żyć. Tak wiem, jestem już w to poważnie wkręcony ale już chyba nie umiem żyć inaczej.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.