w hiszpani 3 mmc legal
Gran Canaria to nie Czechy ,że same dragi Ciebie szukają ,choć trzeba przyznać ,że słabo szukałem
jednak na wyspe jak najbardziej polecam się wybrać ,psychodeliczne piękne widoki :-)
Z dostępnością trawy nie ma problemu są tu kluby konopne, niestety głównie dla tubylców, nie ma co zaczepiać „Marokańczyków” czy tez czarnych w celu kupienia trawy.
Byłem w jednym klubie ale dowiedziałem sie w nim ze niestety dostepny tylko dla kanaryjczyków, spytałem ziomka w tutejszym growshopie gdzie moge cos dostać, na chwile wyszedł ze sklepu i wrócił z Hiszpanem który miał mnie zaprowadzić do innego klubu i pomóc w kupnie. Za 2 dwie sztuki dobrej jakości palenia zapłaciłem 18€(podobno White widow) w growshopie dostałem za darmo dwie paczki rawow a od tego Hiszpana krasher. Ziółko oceniam bardzo dobrze i pod względem estetycznym jak i smakowym. :-D
Pytałem najebany wieczorem wszystkich napotkanych o koks, ale nikt mi nie pomógł. W tym socios powiedzieli, że nie lubią tam tego. Może i lepiej.
14 maja 2022Zgienty pisze: Byłem teraz tydzień na Kanarach. weed do ogarnięcia w trymiga. Trzeba pytać o cannabis socios. Albo wpisać w mapy 'mary jane dispensary'. To są takie bary konopne a'la coffy z tym, że nie jest to tak zmacdonaldyzowane jak w Holandii. Bez oczojebnych banerów. Dyskretne drzwi otwierane po zapukaniu. Dajesz dowód, podpisujesz papier. Pieczątka, dane itp. Po ludzku wszystko. Ja dotarłem na gębę ale tamto socios miało swoją wizytówkę z logiem po jednej stronie a po drugiej kod QR który prowadził do waypointa na mapie. Fajnie. Normalnie. Temat pierwsza klasa. Endemiczne odmiany. weed, hasz i grzyby proponowali w tym barze.
Pytałem najebany wieczorem wszystkich napotkanych o koks, ale nikt mi nie pomógł. W tym socios powiedzieli, że nie lubią tam tego. Może i lepiej.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
