Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Chyba rzeczywiście potrzebne źródło. Nie musi skończyć się śmiercią. Dla osoby bez tolerancji to przyzwoita dawka. Zależy jeszcze jakiej jakości jest towar, bo jak dobry to te 20mg może Cię wystrzelić w kosmos, a jak kiepski to i 60mg nie poklepie. Do kokainy dodawane jest dużo wypełniaczy, o których wikipedia zapomniała. Pamiętaj, że jak tolerancja na kokainę wzrasta to 20mg nie tyle, że nie zabije to i nie zadziała. Trzeba mieć naprawdę poważne zaburzenia funkcjonowania układu krążenia żeby 20mg doprowadziło do zgonu. Nie spotkałam się z takim przypadkiem. Ja sama bez tolerancji brałam dożylnie około 50mg kokainy na pierwszy raz.
zapodalem 150mg kokainy zmieszanej z 80mg oxykodonu dozylnie i peirwsze co zrobilem to poczulem mega rush i euforie oraz uslyszalem pisk, kazdy odglos brzmial jakby mial "metalowe" echo, nie wiem jak to opisac. po tym uznalem ze pewnie dostane zawalu badz wylewu, bo kazdy szmer tak brzmial, wiec czym predzej zapisalem co bralem na kartce, godzine przyjecia i prosbe o ratunek. stety/niestesty minelo po kilkunastu minutach i nic mi sie nie stalo. nastepne speedballe zawieraly 80-100mg kokainy maksymalnie, pisk tez sie pojawial ale nie byl on tak intensywny.
Nozer pisze:chcialem przestrzec przed podaniem dozylnym osob ktorym sie wydaje ze maja tolerancje.
zapodalem 150mg kokainy zmieszanej z 80mg oxykodonu dozylnie i peirwsze co zrobilem to poczulem mega rush i euforie oraz uslyszalem pisk, kazdy odglos brzmial jakby mial "metalowe" echo, nie wiem jak to opisac. po tym uznalem ze pewnie dostane zawalu badz wylewu, bo kazdy szmer tak brzmial, wiec czym predzej zapisalem co bralem na kartce, godzine przyjecia i prosbe o ratunek. stety/niestesty minelo po kilkunastu minutach i nic mi sie nie stalo. nastepne speedballe zawieraly 80-100mg kokainy maksymalnie, pisk tez sie pojawial ale nie byl on tak intensywny.
1bcHVamoT7cBrmVTUZtJyepZp46ZM23uF
Fundusz zostanie w całości przeznaczony na wszelkie substancje psychoaktywne oraz sterylny sprzęt do iniekcji
16 września 2017thomer pisze: Hej, czy macie tak, że przy podaniu boli Was brzuch i chce się wymiotować? Bo strzeliłem tak na oko setkę, fajny wjazd, stymulacja z euforią, tryb god mode i clear mind, kilka sekund później kurewsko mnie ścisnęło w żołądku I zachciało się wymiotować. Podobnie jak przy wejściu niedoczyszczonego kocura. Miał ktoś podobnie?
Z niewiadomych przyczyn czasami łapie mnie skręt kichy, jak opisałeś, nawet po umiarkowanej dawce tj. 30mg - szczególnie z rana, na pusty zołądek. Z drugiej strony jak już się rozkręcę i strzelę 50mg (mocny towar) wieczorem, to poza tym że mnie zgina w pół od euforii, plus pisk w uszach, to wszystko gra. Ten sam worek - różne reakcje.
Na razie wcinam świeży imbir jako domowe remedium na mdłości, jakoś działa, choć smakuje słabo, i trzeba żuc co 1h,. Na zagranicznym forum padły sugestie aby zazyć tabletke na chorobę lokomocyjną (Meclizine HCl)przed sesją i podobno niweluje to mdłości. Zamówiłem, zdam relacje jak to sie spisuje ,w przyszłości.
Tak nawiasem, przetestowałem reagentami ostatni sort od mojego dostawcy, i jest w nim chyba niestety levamisol(albo 4-FA, ciężko odróżnić ponieważ kolory po reakcji są b. podobne). Tak wiec stawiam na leva, bądź towar jest niedoczyszczony z poziomu ekstrakcji . Mógłbym to wyprać alkoholem, ale ile to trzeba czekać, zanim odparuje :rolleyes:
BTW, problemy typu mdłości, zaczynaja sie pojawiać dopiero w drugim dniu ciągu, na świeżo - po przerwie, zero problemów. Domyślam się że niedobór snu i stłumiony apetyt ( w moim przypadku) mają też tu jakąś rolę, zapewne.
2017 lis 11, 09:24 / scalono - surv
doros pisze:Tak i nie.
Z niewiadomych przyczyn czasami łapie mnie skręt kichy, jak opisałeś, nawet po umiarkowanej dawce tj. 30mg - szczególnie z rana, na pusty zołądek. Z drugiej strony jak już się rozkręcę i strzelę 50mg (mocny towar) wieczorem, to poza tym że mnie zgina w pół od euforii, plus pisk w uszach, to wszystko gra. Ten sam worek - różne reakcje.
Chciałem dodać, że kluczem do strzału bez mdłości jest zimny prysznic/woda. Nie zbadałem jeszcze dokładnie mechanizmu działania, jednak gdzieś wyczytałem że zimna woda zbija tętno, więc prawdopodobnie ma to coś wspólnego z obnizeniem nadmiernej stymulacji układu sympatycznego. Ma to sens, bo po przebudzeniu nadnercza naturalnie wyrzucają kortyzol w krwiobieg, aby wybudzić układ nerwowy.
Tak wiec, zimny prychol z rana, jak śmietana
Obserwacja tętna jest kluczem tutaj, cecha indywidualna, ja sie czuje dobrze jak odczekam aż spadnie poniżej 100 uderzeń/na minute, najlepiej <80, zawsze można je zbić zimną wodą.
Dzięki,
Jak dokładnie rozrobic i z czym, w wodzie czy jeszcze kwasek cytrynowy.
Jak przygotowac na strzał w żyłę?.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
