Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 315 • Strona 30 z 32
  • 191 / 7 / 0
Grejp podbija deksa i trochę serotoninę, zwykle mam lepsze zjazdy jeśli wypiję przed i trochę po peaku. deks bez grejpa działa na mnie wiele słabiej.
Czosnek podbija ale również zmienia fazę tak jak piszesz.

Można np. zrobić taki podział:
- aco + czosnek - mocniejszy, trochę szybszy wjazd, solidny psychodeliczny surowy peak (czasem wręcz sama dysocjacja). Tutaj polecam próbować oobe czy inne nde.
- tussi + grejp (+opcjonalnie rumianek) - mniejszy bl, wyraźne podbicie deksa - dbamy o tolerkę, trochę spokojniejszy kolorowy peak, a po nim, jak dobrze pójdzie, bardzo euforyczny zjazd.

Obie opcje mają swoje zalety, chociaż polecam drugą. Tę pierwszą również polecam, jest bardziej mistyczna i zdecydowanie te tripy zostaną we wspomnieniach na dłużej. Przy tej drugiej można się fajnie zrelaksować, ale jak najbardziej również odkleić.
  • 438 / 15 / 0
Na początku to może i ma to jakiś wpływ ale dla wprawionego dexowicza to szkoda zachodu nawet...
  • 1026 / 31 / 0
Pozwolę sobie się nie zgodzić z powyższym. Litr odpowiedniego jakościowo soku (świeżego, nie z koncentratu) tudzież wcinanie samych owoców na dobrych kilka godzin przed aplikacją kaszlaka naprawdę dużo pomaga. Podbija nieziemsko. Przecież w ten sposób zmieniasz szlak metaboliczny substancji i proporcje DXM/DXO, jak może być nie czuć różnicy?
Ja nie wyobrażam sobie nawet tripować bez grejpa w tej chwili. 600mg w ten sposób nie daje mi nawet CEVów, z podbiciem jest już dobrze.

Trzeba tylko dać owocom co najmniej kilka godzin na przemontowanie naszych enzymów, ot co.
Switched my sulph to AJAX.
  • 1824 / 104 / 20
Czyli ile wcześniej powinno się skonsumować owoce/sok?

Citrosept jest pod względem wzmacniania znacznie lepszy i praktyczniejszy? Czy nie?
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 451 / 26 / 1
Ja zarzucałem pół czerwonego grejpa wraz z białą otoczką na "T minus trzy godziny" i resztę dojadałem tuż przed rozpoczęciem dawkowania substancji. Różnica była odczuwalna. Dobrze pamiętam, mimo iż to było dawno, 450 mg metodą pięć co pięć. Użycie tego owocu przywróciło euforię ze słuchania muzyki i całą magiczną otoczkę.
Don't get high on your own supply. Of course, not everyone follows the rules, hmm?
  • 732 / 57 / 0
Znalazłem ostatnio parę ciekawych prac, badań i publikacji w których natknąłem się na coś, co może potwierdzić i wyjaśnić działanie grejpa na dyso i inne ^^
Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
  • 1152 / 230 / 7
synekpl pisze:
Znalazłem ostatnio parę ciekawych prac, badań i publikacji w których natknąłem się na coś, co może potwierdzić i wyjaśnić działanie grejpa na dyso i inne ^^
Czyżby zawierał allosteryczny modulator rec. NMDA?
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 732 / 57 / 0
Nie tylko. Szukając o ibogainie tez dużo znalazłem
Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
  • 296 / 21 / 0
Mam dziwny. Może głupi a może mądry pomysł. Mianowicie zrobić wino z grejpfruta. Kupić gdzieś tanie dobrej jakości grejpfruty sfermentować to razem ze skórką zrobić wino wzmacniające dexa co o tym myślicie? :D alkohol w małej ilości nie przeszkadza w dekszeniu. Oczywiście wiem że takie wino mogło by wyjść obrzydliwe w smaku ale z drugiej strony niekoniecznie. Zastanawiam się głównie nad tym czy przy okazji tworzenia takiego wina olejek z łupiny grejpfruta wypłynie na wierzch. Mam wielką ochotę upaskudzić taką miksturę a nuż widelec coś odkryję :D
Dlatego mimo druty, wieże i strażnice
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
  • 657 / 93 / 0
^
teoretycznie wykonalne, ale:
#czemu ze skókami? pomijając fakt, że nasączane chuj wie czym, to jeszcze dodatkowa gorycz
#ile takiego winka planowałbyś wypić? szklanka to raczej mało na wzmocnienie, 2-3 to już lekka bania sie robi, chyba,że o to też chodzi
a tak w ogóle to robiłem wino z grejpfruta kiedyś, w celach czysto spożywczych, pić sie dało, ale dobre to ono nie było, trzeba poeksperymentować z proporcjami wody, soku, cukru, o przepis raczej ciężko, ja nie pamiętam jak je robiłem w każdym razie
Uwaga! Użytkownik KickInTheEye nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 315 • Strona 30 z 32
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.