- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
eti strasznie sie gryzie z gblem
Solo jeden i drugi zajebiscie na mnie dziala
Razem daja stan niedojebania, faza z gbla zaczyna wchodzic i przestaje lub w ogole pozostawia uczucie trzezwosci.
Brak motywacji i zadowolenia z dzialania benzo
eti chyba podnosi prog dzialania GBL - ekonomia lezy
Jak dla mnie to eti+nikotyna
GBL + stymulanty lub kanna
Ja kby ktoś próbował miksować benzo z GBL to bym radził najpierw określić sobie ile można benzo zjeść bez odpierdalania maniany, a następnie dorzucać GBL w dawce o połowę mniejszej niż normalna i dorzucać GBL tylko w małych dawkach na podtrzymanie. Choć ja się przyznam szczerze że tego eti to wypiłem(1mg/1ml wódki) od wczoraj więcej niż gibla, a tego drugiego też se nie żałowałem
JEfekt jest taki że samo eti z giblem daje po prostu taki atak radości jaki udało mi się doświadczyć podczas pierwszych razy z giblem(bedzie juz z 6 lat temu) a po jebnięciu kolejnej sety 4f-MPH mógłbym iść nawet do terapeuty uzależnień i nic by się nie połapał jak bardzo jestem nafurany,
Co o tym myślicie? Zostawić etizolam do codziennego użytku (zwłaszcza 1-2 ml) przed snem, by rano obudzić się wcześnie z cudownym uczuciem wyspania, a GBL doraźnie w przypadkach bardziej wymagających kontaktów społecznych?
A mix benzo i GBL to dawał mi stan który określałem "uwolnienie" haha
Mix niedużych dawek benzo i GBL dają zacny stan.
23 listopada 2017modest pisze: Widziałem w tabelce, że benzo + GBL = zagrożenie życia. Co to oznacza. Wczoraj wypiłem od rana jakieś 6 ml eti, potem 1,5 ml GBL, znowu 2ml eti i zaczęło mi się kręcić w głowie, miałem problem z utrzymaniem równowagi, prawie zaspałem do pracy.
Co o tym myślicie? Zostawić etizolam do codziennego użytku (zwłaszcza 1-2 ml) przed snem, by rano obudzić się wcześnie z cudownym uczuciem wyspania, a GBL doraźnie w przypadkach bardziej wymagających kontaktów społecznych?
Myślę o tym, żebyś stosował etizolam tylko doraźnie jeśli chcesz leczyć bezsenność, a GBL stosuj tylko rekreacyjnie, jeśli chcesz nadal oddychać. Oczywiście w tym kontekście całkowicie zrównuję etizolam w jego właściwościach z benzodiazepinami.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
