Lewomepromazyna (łac. levomepromazinum) – organiczny związek chemiczny, pochodna fenotiazyny, stosowana jako lek przeciwpsychotyczny (neuroleptyczny). Ma niską aktywność przeciwpsychotyczną (70% mocy chloropromazyny) i silne właściwości uspokajające (sedatywne), amnestyczne (powodujące niepamięć po podaniu leku), a także przeciwdepresyjne, przeciwbólowe (porównywalne do morfiny)[2] i przeciwwymiotne[3]. W łańcuchu bocznym zawiera jedno centrum stereogeniczne, w efekcie czego jest związkiem chiralnym. W lecznictwie stosuje się lewoskrętny ([α]
20
D
−15,3[4]) enancjomer o konfiguracji R.
Jest ktoś kto zażywa ten neuroleptyk?? Jakie wrazenia i ocena dzaiałania??? Ja lubie go dorzucic bo fajnie zamula na spanie :)
poprawiono nazwę tematu z 'lewopromazyna' - aire
Dodano strukturę + Wiki - 909
którą nie można się nauczyć.
Trzeba ją przeżyć
lekarz mi to zapisał na sen bo powiedziałem że chce coś bezpłatnego; bardzo tego żałowałem jak zaczęło działać...
jak ktoś to kiedykolwiek będzie miał i będzie sie zastanawiał czy ma działanie rekreacyjne to od razu mówię że NIE MA; lepiej od razu to wyjebać do śmieci, bo jak już połkniesz to będziesz bardzo żałował
to nie jest faza; to jest ANTYFAZA
violator@85 pisze: tisercin to chyba największe dziadostwo jakie kiedykolwiek zjadłem (no może poza bieluniem). już po 1 tabletce nie chciało mi sie wypowiedzieć słowa ani wykonać jakiegokolwiek ruchu przez co najmniej 12h ; np nie chciało mi sie podnieść ręki żeby wziąć telefon przez jakieś 3h... a o ubraniu sie czy wyjściu na pole nie było nawet mowy.
lekarz mi to zapisał na sen bo powiedziałem że chce coś bezpłatnego; bardzo tego żałowałem jak zaczęło działać...
jak ktoś to kiedykolwiek będzie miał i będzie sie zastanawiał czy ma działanie rekreacyjne to od razu mówię że NIE MA; lepiej od razu to wyjebać do śmieci, bo jak już połkniesz to będziesz bardzo żałował
to nie jest faza; to jest ANTYFAZA
Na nastepny dzien jak doszłem do siebie wyjebałem do kibla w pizdu. ANTYFAZA dokładnie. Człowiek jest po tym
tak zjebany że hoho Łee.
do zazywania rekreacyjnego stanowczo NIE
again and again
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Śląsk: Policjanci handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi używkami
Na Śląsku wybuchła afera – policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej sami handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi substancjami. Proceder trwał kilka lat, a zarzuty usłyszało czterech podoficerów z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. „Kiedy na przykład namierzyli plantację konopi indyjskich, do protokołu wpisywali tylko wagę części zabezpieczonego na miejscu suszu marihuany. Resztę ukrywali i puszczali w dalszy obieg. I nie mówimy o niewielkich ilościach” – podkreśla osoba znająca kulisy sprawy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.