"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Nah, we were just doing each other
We were side by side like everyday
Didn't care if we ruined each other[/color][/b]
Przyjechala karetka i chcieli mnie zawinac do psychuszki , mowia "zabierzemy go na obserwacje" , ja na to ze nic mi nie jest i jestem pod wplywem psychodeliku, na co jedna babka ze "ja znam te stany nigdzie go nie bierzemy niech idzie do domu"
Pozniej znalazlem sie w krainie jak z filmu avatar , roslinnosc itp to bylo piekne , wszystko zylo w zgodzie ze mna, sen byl tak realny ze w zyciu nie mialem takiego tripa.
Nigdy zaden psychodelik w realu nie zafundowal mi takiego tripa jak ten sen. Rano sie obudzilem i nie wierzylem ze to byl tylko sen...
Nah, we were just doing each other
We were side by side like everyday
Didn't care if we ruined each other[/color][/b]
Kiedyś po kodeinie i gblu dziewczyna ogarniala mnie bo się rozplakalem w śnie. Widziałem cos okropnego, że straciłem wszystko co dla mnie było ważne. Jeszcze jakas upiorna postać i twarz. Minęło kilka miesięcy a do dziś mam ciarki choć to tylko sen.
Czasem wydaje mi sie ze nie spalem całą noc
Jak już jest pora się kłaść (przeważnie jeszcze trzyma ale już jest po peaku) to owijam się kołdrą albo kocem. Leżę sobie i rozkminiam.
Na trzeźwo, jak nic nie przypierdolę ani nie wypiję często mam kłopoty z zaśnięciem, przychodzą jakieś chujowe rozkminy i przypominają mi się różne kwaśne akcje.
Tu jest inaczej - ze spokojem ducha myślę o różnych sprawach i płynnie przechodzę w dość głęboki sen. Śnią mi się przeróżne rzeczy, takie pojebane jak wojna czy koniec świata (w snach wszyscy są zesrani zastaną sytuacją ja z nich pękam) ale co ciekawe w dobrym kontekście, jestem tam spokojny a to nie są złe sny. Jedyny problem to wygramolenie się rano z łożka. Praktycznie regułą jest, że nie wstaję na czas...No i zdarza mi się budzić w nocy bo mam takiego metalicznego kapcia w ryju i muszę zapić czymś słodkim.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.