Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 19 z 42
  • 2 / / 0
Czy ktoś ma ochotę na wspólną eskapadę w Karkonosze albo Bieszczady?
  • 2116 / 631 / 0
Łódź, ew. okolice w które da się dojechać MPK i potem dojść z buta? Nie dysponuję samochodem, ale niestraszne mi spacery. Chętnie pobiorę nauki od bardziej doświadczonego grzybiarza. Teorię znam, teraz czas na praktykę.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 11 / / 0
Jamedris pisze:
Łódź, ew. okolice w które da się dojechać MPK i potem dojść z buta? Nie dysponuję samochodem, ale niestraszne mi spacery. Chętnie pobiorę nauki od bardziej doświadczonego grzybiarza. Teorię znam, teraz czas na praktykę.
Byłem w niedzielę w okolicach,zero łysych nawet amanita nie dopisały.Może w tym tygodniu coś się pojawi,pogoda odpowiednia.
  • 3492 / 739 / 9
Jedzie ktos jutro na grzyby w bieszczady? Ja musze odreagowac pewna rzecz. Moznaby zebrac nawet kilkanascie sztuk i pojechac potripowac nad soline. Moge wziasc jedna osobe z podkarpacia. Spontan i chuj. Ktos chetny? Pisac na gadu albo priv.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 684 / 154 / 1
Ja byłem i nic nie znalazłem, chociaż mam jeszcze jedną miejscówkę do odwiedzenia na tygodniu.

Tak w ogóle, pogoda odpowiednia? xDDD Ostatnio są upały i mało deszczu, teraz trochę się ochłodzi i popada, ale zaraz znowu ma się ocieplić. Oczywiście sezon nie zapowiada się tak źle jak 2015, który był suchy, ale cudów też nie będzie.
  • 3492 / 739 / 9
Moze jeszcze nie. Ale mi chodzi zeby tylko lekko sie odkurwic. Zebrac chociaz ze 20 sztuk. Wyluzowac, nabrac dystansu.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 9 / / 0
Okolice Siedlec? Chętnie bym pozbierał z kimś doświadczonym.
Uwaga! Użytkownik Rufis00 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1168 / 53 / 0
Jamedris pisze:
Łódź, ew. okolice w które da się dojechać MPK i potem dojść z buta? Nie dysponuję samochodem, ale niestraszne mi spacery. Chętnie pobiorę nauki od bardziej doświadczonego grzybiarza. Teorię znam, teraz czas na praktykę.
Jamedris, nie masz może ochoty wybrać się na grzyby ze mną i Eso? NegatywneWibracje też może się dołączyć, jak będzie chętny. :*)
Uwaga! Użytkownik Marlboro_Red jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3959 / 149 / 0
popieram, tylko jeszcze nie czas na zbiory, jak by troche popadalo we wrzesniu to mozna sprobowac za jakis miesiac pozbierac.
niedojebanie genetyczne
  • 920 / 163 / 0
coroczna oferta wspolnego zbierania ze mna jest aktualna walbrzych i okolice (nawet z wrocka jest bezposredni autobus) planuje tez odwiedzic Zgietego a taki kawal tez razniej z kims sie gramolic ;) ponadto w planach atak na klodzkie ziemie dostalem kilka namiarow na laki ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 19 z 42
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.