scalono
Tylko ze dziwne bo mam hppd od rc brane kilka razy w życiu..
Lilith123 pisze:....
Kto regularnie bierze psychodeliki (i jak często?) i HPPD nigdy nie miał?
Już myślałem, że ta grupa drugów jest najmniej niebezpiecza jaka istnieje, że zakładając, że nie żre się tego codziennie nic złego się nie będzie dziać a teraz tu czytam, że mając pecha można mieć przed oczami obraz jak w rozregulowanym telewizorze przez następne 5 lat.
Tyle się mówi o szkodliwości alkoholu, że to takie gówno i w ogóle a teraz dochodzę do wniosku, że jest to najbardziej bezpieczna używka jaką znam bo jak się okazuje nawet po ziole można mieć to HPPD :-/
A jak idę po chodniku i patrzę "przed siebię w glebę" to płytki poza centralnym punktem na którymi skupiam wzrok drgają i wibrują :)
DelicSajko pisze:Od małego mam latające kolorowe plamki, ziarnistość obrazu a jak patrzę na jakis punkt i jest ciemniejszy niż otoczenie to zlewa się ono (otoczenie) w jedną plamę w różnych odcieniach "jasności". Po jaraniu to mam ze 2x gorszy wzrok niż normalnie :D Jak popada deszcz to jak światło latarni pada np. na mokry samochód to widzę w środku takiego refleksu carną dziurę a wkoło tęczę :nuts:
A jak idę po chodniku i patrzę "przed siebię w glebę" to płytki poza centralnym punktem na którymi skupiam wzrok drgają i wibrują :)
Od dwóch lat zmagam się z podobnymi objawami. Śnieg optyczny, palinopsja, entoptic phenemon (iskry, plamy, męty), błyski światła, efekty halo i starburst w okół źródeł światła, szumy i piski w uszach.
Sprawę olał bym ciepłym moczem gdyby nie fakt, że wszystko pogarsza się z tygodnia na tydzień. Palinopsia pogorszyła się do takiego stopnia, że od prawie wszystkiego mam pozytywne powidoki i traile. Jasne obiekty i światła pozostawiają długie smugi. Utrudnia mi to normalne funkcjonowanie ponieważ boli od tego łeb, oczy są bardzo wrażliwe na światło. Do tego doszła bardzo dziwna rzecz - fascykulacje mięśni - takie mimowolne skurcze które mam 24 h na dobę głównie w nogach. Mieliście takie niewizualne objawy ?
Nie miałem nigdy migren, nie spożywałem również żadnych hardcorowych substancji. Oczywiście zdarzyło się zapalić skręta ale było to raczej sporadyczne.
Czy ktoś z was doświadczył takich pogarszających się objawów? Czy to się kiedyś zatrzyma?
Słuchajcie, ja mam konkretnie głupią sprawę.
Zacznę od tego, że jestem pod wrażeniem Waszego postrzegania HPPD.
Moja historia z HPPD zaczęła się bezmyślnie i absolutnie nie miałam pojęcia, co mi się dzieję.
Nigdy nie brałam halucynogenów, tylko stymulanty typu e, MDMA, raz zdarzyło mi się wziąć coś w deseń perwityny.
Kiedyś zmieszałam mariuan+MDMA, do tego alkohol (wszystko w sporej ilości, jak na małą mnie) i totalnie odleciałam. Kilka dni później wpadłam w totalną psychozę, bo zauważyłam wszystkie objawy, które tutaj opisujecie. Nie miałam pojęcia, co to, nigdy wcześniej nie czytałam o HPPD- nie słyszałam. Pytałam znajomych, co z tym, czy też mają coś w ten deseń- jednak tylko jedna dziewczyna przyznała, że obraz jej "skacze".
Strasznie mi z tego odwaliło, miałam wrażenie, że zniszczyłam sobie układ nerwowy. Teraz już wiem, co to HPPD- jednak mimo wszystko nie jest to dla mnie przyjemne schorzenie. Czasem zupełnie mija, tylko sobie przypomnę- już wraca. Szczególny problem mam z kolorami jaskrawymi, po prostu robią się szare. Poświaty, migoczenie, śnieg optyczny- mogą naprawdę przeszkadzać w pracy.
Niedługo zamierzam spróbować grzybów, jednak chce od razu zapytać osób doświadczonych- czy jest możliwe, że ten stan się pogorszy? Jak to wyglądało w Waszym przypadku?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?