Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 2415 • Strona 220 z 242
  • 1794 / 124 / 0
@nierozumiem - ponieważ właśnie w tych sytuacjach co napisałeś - ulgi, ciepła ogniska domowego (przytulanie ukochanej osoby siedząc przy kominku itp.) wydziela się oksytocyna i/lub endorfina, a to są opioidy :).
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 2882 / 303 / 0
I tyle w temacie. Ja też często upierdolenie srogie personifikuję z ciepłem kobiety
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 1794 / 124 / 0
Dlatego grzać zacząłem - by się odkochać :P. Zadziałało. Teraz kocham kodeinę %-D.

Codeine, codeine - you're the nicest thing I've seeeen :)
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 1509 / 223 / 0
Uroboros pisze:
Dlatego grzać zacząłem - by się odkochać :P. Zadziałało. Teraz kocham kodeinę %-D.

Codeine, codeine - you're the nicest thing I've seeeen :)
Dat song. :heart:
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2882 / 303 / 0
+1
aka zakładaj nową knajpe kurwiu
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 1794 / 124 / 0
A to musi mod założyć? Przecie zwykli juzerzy też nowe tematy mogą zakładać, tylko potem to ktoś podklei.

Hexe i co, zdecydowałaś się :)? Bo właśnie 450 zarzuciwszy, żeby ci smutno samej nie było :heart: %-D.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 1509 / 223 / 0
Kuhwa, idę dzisiaj na 17-17:30 na chwilunię do (nieobecnego aktualnie) typa na chatę i będę miała styczność z właścicielami mieszkania, więc muszę czekać co najmniej do 18-18:30. :( A później w planach jest 300 mg Antoniego. :D Borze, borze, jakiś Ty wspaniałomyślny i kochany, Uro. Istny altruista. :heart:

Ej, to ja mogę założyć temat, żeby był superpoprawny stylistycznie, ortograficznie, itd. Bo mnie szlag trafi jak nie będzie. :*) A tak mamy tutaj tę 220 stronę i przydałaby się faktycznie ta pawiowa knajpina.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1830 / 498 / 0
Uroboros pisze:
Dlatego grzać zacząłem - by się odkochać :P. Zadziałało. Teraz kocham kodeinę %-D.

Codeine, codeine - you're the nicest thing I've seeeen :)
Zajebiste. %-D
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 1509 / 223 / 0
^ No kurde, a jak! Kantry piosenka o kodzie. Można być genialniejszym od twócy ?! %-D
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 232 / 16 / 0
jakiś czas temu przerzuciłem się z kody na mocniejsze opio, kode grzałem parę lat, zawsze thiocodin bowiem antidol nie wiedzieć czemu nigdy na mnie nie działał tak jak powinien (ekstrakcja przeprowadzona dobrze, zresztą co tam może nie wyjść)
jakoś tak się złożyło że znowu od paru dni jestem tylko na kodzie (grzeje mnie 300 mg nie wiem jakim cudem, chociaż grzanie to może za dużo powiedziane)
w każdym razie powiedzcie mi czy zawartość sulfogwajakolu w thiocodinie się zwiększyła, czy kiedyś kłamali i wcale go tam tyle nie było, bo za każdym razem mam dziwne objawy ze strony układu trawiennego i nie są to klasyczne efekty uboczne opio, widzę też, że piszecie o swoich problemach tj biegunkach itd, co tu się stało, bo ja waliłem thiocodin właściwie codziennie bywało czasami że nawet 3 razy dziennie, a teraz czuje że gdybym tak pogrzał miesiąc to chyba bym zszedł
chcą nas otruć?
czy po prostu wtedy byłem już zahartowany, a teraz organizm jakoś się do tego sulfo musi znowu przyzwyczaić
Zablokowany
Posty: 2415 • Strona 220 z 242
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.