Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 1 z 3
  • 12 / / 0
Powodowany przez LSD i być może inne lizergamidy, tego nie wiem bo nie miałem styczności. Ogólnie teraz nie pamiętam już czy owy dźwięk zasłyszałem w jakimś utworze, ale słysząc go po raz pierwszy na tripie, już wcześniej kojarzył mi się z LSD, tyle że nie mam pojęcia gdzie go usłyszałem (o ile). Będąc bardzo zaciekawiony zacząłem eksplorować duckduckgo, bo przecież na tripie można sobie wiele wkręcić, no i znalazłem jeden temat, być może jest ich więcej, samego dźwieku natomiast nie udało mi się znaleźć.

Może i jest już jakiś temat o tym, w wątkach raczej ciężko znaleźć informacje na ten temat, podstron jest masa i stwierdziłem że założę temat odnośnie właśnie tego dźwięku.

Jak brzmi dźwięk i kiedy można go usłyszeć? Jestem prawie pewien że tylko gdy jest całkowita cisza, to znaczy wtedy gdy nie gra muzyka, wiadomo mogą sobie ptaszki śpiewać itd ale ogólnie ma być cicho (to moje domysły, nie chcę tu nic stwierdzać). A jak brzmi dźwięk? Tutaj na pewno może się wypowiedzieć tylko ktoś kto sam go słyszał, bo jeśli dana osoba się z tym nie spotkała to z pewnością sobie nie wyobrazi/przypomni jak to brzmiało.
A jak brzmiało? To dźwięk jakby z dużym basem, oczywiście nic nie dudni ale słysząc go w głowie jest jakby... nie wiem dubstepowy? To nie jest żadna muzyka i nie ma z nią nic wspólnego, staram się tylko to jakoś przekazać. No więc to jakby takie buczenie
Tutaj jedyny utwór w którym w minimalnym stopniu jest to do tego podobne, to nie brzmi tak samo ale jako tako jest podobne, zdecydowanie w takim klimacie https://www.youtube.com/watch?v=WixYoRTwqrU
Dodam że usłyszałem to tylko na nieco dużej dawce bo 200ug Holenderskiego prawdziwego kwasu (oczyfko kosztowane w kraju gdzie jest to legalne). W każdym razie na mniejszych dawkach nie było opcji tego usłyszeć, dopiero mając potężne OEV'y i CEV'y tego doświadczyłem, właśnie w momencie gdy na chwilę wyłączyłem muzykę aby lekko ochłonąć.

Żeby nie było że sobie coś nawkręcałem to tutaj jeden temat odnośnie tego... zjawiska?
https://www.reddit.com/r/LSD/comments/4 ... nge_noise/
Ja nie będę tutaj snuł domysłów bo to przecież tylko domysły, w temacie jedni tylko zgadywali że to mogą być częstotliwości których zwykle na trzeźwo się nie usłyszy, inni odnośnie ciśnienia krwi.

Dodam że najtrafniej opisał to jeden gość dzięki czemu byłem prawie pewien że jednak mogę nie być jedynym który tego doświadczył
I get a strong vibrating / resonating sound when I'm peaking. Grows louder and stronger if I focus on it. Is that what you mean? I don't know either. It's interesting.
Sam dźwięk zaczyna się tak jakby wziąć na przykład piosenkę do programu do obróbki i ustawić aby od początku przez powiedzmy 10 sekund stopniowo wzrastała jego głośność, działo się to właśnie gdy się na nim skupiłem.

No więc jak, są tu osoby które słyszały kwasowy dźwięk który można zaliczyć (na siłę) pod jakiś horror, nie w takim znaczeniu że jest straszny, po prostu jeśli już bym musiał go zaliczyć do czegoś to z pewnością nie byłaby to komedia tylko coś psycho-mocnego.
  • 31 / 1 / 0
Byc moze sluchales wtedy tego utworu https://m.youtube.com/watch?v=aAfd8Ozi5os ;)
http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.''
  • 231 / 11 / 9
Autorze wątku, pod wpływem LSD się dzieją różne dziwne rzeczy i trzeba to zaakceptować.
  • 3964 / 150 / 0
nie chodzi Ci o dzwiek zwany 'drone'?

takie jakby buczenie rzeczywistosci (?), mozna to uslyszec tez na trzezwo, np. medytujac.
niedojebanie genetyczne
  • 146 / 8 / 0
Słyszem to na wysokich dawkach tryptamin, kiedy robiło się już naprawdę grubo. Bardziej mi to jakiś schranz przypinało. Kurwa przypomniałem sobie że kurewsko niskie buczenie też było, jak leciałem z jakąś świecącą kula nad zieloną łąkom. Coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=FWkJ86JqlPA
  • 1670 / 305 / 0
Tak jak leuckart zaważył, nie ma nic dziwnego w zniekształceniu bodźców docierających do mózgu, wywoływanych przez substancje mające na celu to robić. Różni ludzie będą to różnie odbierać.
Mówienie "LSD powoduje dziwne dźwięki!", jest tak samo zabawne, jak "amfetamina powoduje stymulację!".
Chyba, że jest to w artykule na Wikipedii ;-)
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 349 / 8 / 0
Po dowolnym psajko przy wyższych dawkach jak się mocno wyciszysz i najlepiej żeby jak najmniejszą ilość bodźców z zewnątrz odbierać to zobaczysz co się wtedy dzieje. Ogólnie dla ludzi szybko popadającym w Bad Trip nie polecam aczkolwiek jest to coś co warto spróbować. Najlepiej zamknięty pokój, zgaszone światło. Totalna ciemność w pomieszczeniu. Przeżycia nie do zapomnienia. Można usłyszeć wiele dziwnych rzeczy w tym wibracje co jest NORMALNE na psajko jakimkolwiek tak jak Teabadger wspomniał ;-) Nie wiem czego się tu doszukiwać.
  • 1056 / 153 / 0
Po LSD w żółtym krysztale na wejściu słyszałem ryk potworów, a potem szepty, rozmowy jakby stereo (raz w jednym ucho, potem w drugim i pośrodku). Objawy schizofrenii i bad trip na jakiś czas w tym momencie. Ale miałem wtedy trudny czas i nieczyste sumienie. Psychedeliki powinno się brać z czystym sumieniem, w miarę klarowną sytuacją zawodową i osobistą oraz wypoczętym i wyspanym z dobrym nastrojem.
  • 1152 / 230 / 7
Po 50mg 4-HO-meta miałem wyraźne halucynacje słuchowe. Dźwięki które odbierałem się powtarzały w głowie. Był też charakterystyczny, trudny do opisania dźwięk, który wystąpił również na 25B-NBOMe, taki "falujący" ton. Jestem przekonany że jest on wynikiem dodatniego sprzężenia zwrotnego w mózgu.
Brzmiało to podobnie do tego zjawiska:
https://en.wikipedia.org/wiki/Flanging
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 58 / 3 / 0
jest coś takiego, nieraz przyprawiało mnie o bad tripy. Określiłbym to jako nieprzyjemne nawarstwiające buczenie. Prawie zawsze jak się na tym skupiam to podróż idzie w złą strone. Raz jak zmieszałem LSD z szałwią to czułem się wręcz gwałcony przez te dźwięki.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.