Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
bandzior pisze: makowa jesteś z gorchowa
te cenny co podałem to stare ceny z grochowa sprzed prawie 3 lat teraz nie siedze już w helu to nie wiem jakie cenny są ale wszystko poszło w duł i hel też staniał
Hel raczej trzyma się cały czas na tym samym poziomie cenowym. Może jakieś wahania o 10 zł w tą czy w tamtą.
Makowa_Panienka pisze:Nie jestem z Grochowa ale tam przeważnie robiłam zakupy. Zresztą tam przyjeżdża aktualnie cała stolica i okolica ;-)bandzior pisze: makowa jesteś z gorchowa
te cenny co podałem to stare ceny z grochowa sprzed prawie 3 lat teraz nie siedze już w helu to nie wiem jakie cenny są ale wszystko poszło w duł i hel też staniał
Hel raczej trzyma się cały czas na tym samym poziomie cenowym. Może jakieś wahania o 10 zł w tą czy w tamtą.
Sorry ale nie mogłem się powstrzymać :)
MadRider pisze: Hejka,
Opiate Warrior pisałeś że chodzisz do pracy tzn jak to robisz? Przed pracą bierzesz małą dawkę nie wiem dwa buchy np a po robocie się doprawiasz. Czy w robocie tramal a później szalejesz lol. Bo rozumiem że brownie jest mała energiczność, a duża sedacja czy to od dawki/towaru zależy?
da radę po tym auto prowadzić?
jak tu być szczęśliwym bez tego ciepełka lol.
Dziś tak się chujowo rano czułem, że nie miałem siły jechać po towar... A nic sobie kurwa na rano nie zostawiłem. Więc musiałem kupić trochę kody. Teraz czuję się ok.
alkbo po 240mg oksykodonu (4tabletkach) i 40mg metadonu ...
tak samo ze wszystkim innym , na zarobek , czy lazenie po miescie tez. tylko usypiasz jak usiadziesz gdzies , a jak jestes 'w ruchu' to normalnie dzialasz tylko widac po tobie ze jestes ujebany czyms
zwaszcza tych krotko dzialajacych
Gum@ pisze: Ja po morfinie jak się mocno ujebałem to nie byłem w stanie nic robić. Przysypiałem tak bardzo że wystarczyło stanąć w miejscu i DOSŁOWNIE w ciagu dwóch sekund zasypiałem i budził mnie tylko np. trzask upadającego przedmiotu który trzymałem w ręce. A z oczami to miałem meksyk. Widziałem centralnie podwójnie. Jak grałem na kompie to musiałem patrzeć jednym okiem bo widziałem dwóch gości zamiast jednego. To samo przy pisaniu esek.
Ale z tego co wiem to nie tylko ja tak mam (koledzy - heleniarze też) dlatego nie ma się czym martwić.
czemu bronzik jest taki slaby w porownaniu do pysznej tureckiej helleny
i jest problem ze zdobyciem w poznaniu zamiast dzgac sie zajaral bym sobie dla odmiany ...
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.