Chyba nie jestes przecpany, jak ja nie jestem. Ale jakie tu sa typy, na tym forum? Moze to jest roznica. Przerobienia kilkudziesiecou-kilkuset gram trucizny.
Kazdy moj post jest pisany z perspektywy zjebania tego gowna,
a dzisiejsza sytuacja jest taka: przyszli alfiarze. Zawodowe berety.
I tak: juz to chcial wjebac do nosa, ale jak ustalilismy:
wapo < nos < flaki, od ryjca strony
cóż to! On juz to poczul i sie prawie zrzygal, ale ten alfiarz, to ma tak na trzezwo, jebitne derealizacje i chuj wi co. Ostatecznie i tak wyrzygal to, po oralnj aplikacji substancji.
Drugi, tez taki "jak na motorze", no, ten zjadl z 50mg, tak samo jak ten od rzygania, i pono nie dziala, ale jak to ćpuny - chuj ich wie.
Na mnie dziala to mocno, nie wiem, czy fizycznie nie stymuluje mocniej niz alfa...
A to, ze zwracam - wg. niektorych moze nadmierna - uwage,
na te wszystkie dziwne rzeczy, to jest moja terapia i gowno, gdzies obok.
To jest i tak syf, ale moze byc chwilowy hit,
szczegolne, ze mowi mi to mily typek - troche to juz lata i moze o przerycie, wlasnie, chodzi.
Dah, Twoj sort tez tak wygladal?
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Miałem kiedyś po a-pvp swiatlowstret, porazenie nerwu wzrokowego?, niewazne.
Efekt, po nocnym ciagu na apvp byl taki, ze na jednym zegarze widzialem 3 rozne godziny (3 czasy, roznica 5 minut) - ogromne napinanie sie miesni oczu. Od tego czasu poprawil mi sie wzrok, ale oczy sie mecza - napinaja. Po tym gownie napiecie wrocilo z wieksza moca.
Ludziom od tego robi sie zez, oczy sie rozjezdzaja, nie moga patrzec na kontrastowe rzeczy. Ogromne odwodnienie, napinanie nawet miesni cewki - ciezko sie odlac. Po tym sie jebie i dochodzi do siebie dlugo.
Dawki 200mg+ bardzo stabilnie dzialaja, czuc serotonine, jesli ktos nie jest przecpany - zaryzykuje stwierdzenie, ze euforia jest dupna, ale, moze, to moje pozytywne podejscie do swiata zadzialalo...
Jest tez duza empatia, chcialem rozmawiac z papiezem, dlaczego nie walczy z duckduckgo. Poszedlbym tam, ale zbyt krotko to dzial, Watykan daleko.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
To nie pierwszy raz z bkEBDP, nadal jestem pod wrażeniem mocy i potencjału tego procha, zalecam ostrożnośc przy dawkowaniu zwłaszcza iv, potrafi zaskoczyć!
Ale do czego temu najbliżej?
Dersu Uzala pisze:Miałem nie ćpać bieda euforyków ale uczynię wyjątek. Zwłaszcza że to chyba w kurwę wydajne jest.
Ale do czego temu najbliżej?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.