Hash_Oil pisze:Sele + PEA to dosyć bezpieczny miks.
Selegilina jest w pizdu neuroprotekcyjna.
Jednak ten miks wymaga kontrolowania poziomu cukru we krwi (tendencja do hipoglikemii) uzupełniania wody i minerałów, szczególnie sodu i potasu. Przy niedoborach minerałów może ewentualnie wystąpić neurotoksyczność.
Lilith jak dożylne przyjebanie PEA się różni od psiknięcia sobie r-ru do nosa?
Jak zamierzasz sobie zbadać mózg?
Wiem, że na forum jest mnóstwo o tym, ale im więcej czytam tym mniej wiem, dlatego odpowiedź doświadczonego eksperta byłaby dla mnie cenna.
Od wielu lat szukam czegoś dla siebie w związku z deficytem w jasności myślenia i szybkości przetwarzania informacji. Eksperymentuję z noopept’em już od 3 lat. Wcześniej oryginalnym rosyjskim, teraz od Revange. Nie przekraczałem dotąd 30 mg/dzień, stąd może brak spektakularnych efektów. Zauważyłem jednak, że w czasie zażywania zwiększyła mi jasności myślenia oraz koncentracja, ale wow niestety nie ma. Zwiększyła się też odporność na zmęczenie. Skutkiem ubocznym jest spadek empatii, uczuciowości oraz umiejętności cieszenia się tak po prostu małymi rzeczami (jest to bardzo duża cena, ale sprawność umysłu jest dla mnie równie ważna). Po przerwaniu kuracji wszytko wraca do normy.
Generalnie odkąd tylko pamiętam zauważam u siebie chwiejną pamięć, brak koncentracji i energii do inicjacji w rozwiązywaniu zadań umysłowych i nie jest to bynajmniej problemem lenistwa ;-). Często mam też wrażenie jakby ktoś do mnie mówił, a między nami stał filtr do szyfrowania informacji. Słyszę co mówi, ale słowa nie układają się w zdania. Każde z osobna ma swoje znaczenie, ale trudno o syntezę :-). Na szczęście są dni, które pokazują mi, że naprawdę mogę wiele. To zaś potwierdza, że nie jest problemem u mnie brak "ramów", ale deficyt jakiejś "substancji", która pomogłaby mi cieszyć się tym dobrym stanem na co dzień.
Jeśli ktoś z Was spotkał się z czymś co było by skuteczne w moim przypadku, to bardzo polecam się do informacji. Jedynym specyfikiem, który spotkałem na swojej drodze, potęgującym energię do działania w zadaniach umysłowych jest preparat z pochodną efedryny THERMAL PRO od Revange. Poza efektem wow jest też fajne poczucie euforii co sprzyja podejmowaniu wyzwań. Jak wiadomo jest to zabawa na krótką metę, więc nie wchodzi w grę jako paliwo do wspomagania procesów myślowych na dłuższą metę :(
Bart
Mógłbyś napisać coś więcej o efektach sporadycznego stosowania? Np. jeśli filiżanka kawy to 1, a krecha fety to 10, to w którym miejscu znajduje się Thermal Pro? Jak wpływa na sprawność myślenia?
Podsumowując, Thermal'a używam teraz okazjonalnie i w momentach wytężonej pracy, albo gdy mam jakieś trudne, intelektualne zadania. Biorę też caps'a, gdy nie działa żadna kawa i zasypiam przy biurku. Generalnie polecam branie tego w takim właśnie scenariuszu. Nikt tego raczej nie badał w dłuższej perspektywie, a skutki działania efedryny są nam przecież znane.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Powód: nie podajemy źródeł
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
