Także jestem jednym z niewielu typowych tworów hyperreala.
Z drugiej strony dzięki hajpowi nauzyłem się nie lecieć oporowo, mam jakąś tam wiedzę, którą staram się przekazywać, a więc uważam że:
Gdyby nie hajp nie zacząłbym ćpać w tamtym okresie.
Gdybym zaczął ćpać bez hajpa w późniejszym okresie.... mogłoby być tragicznie. Tym bardziej, że mieszkałem długo na takiej a nie innej dzielnicy. :scared:
artur019 pisze:A ja trafiłem na neurogroove, potem hyprreala, naczytałem się wszystkiego, zamówiłem 4-aco-dmt, 4-fma i a-pvp. Dalej poleciałooooo.
Także jestem jednym z niewielu typowych tworów hyperreala.
artur019 pisze: Tym bardziej, że mieszkałem długo na takiej a nie innej dzielnicy. :scared:
Trudne pytanie generalnie. Kiedyś chciałem być trzeźwy całe życie ale ciekawość zwyciężyła. Odważyłem się spróbować marihuany bo dowiedziałem się (m.in. z hyperreala, ale gdyby nie istniał to dowiedziałbym się tego z innych artykułów naukowych) że jest mniej szkodliwa od alkoholu.
Prawdopodobnie nie spróbowałbym DXM (i dysocjantów w ogóle), ketonów i benzofuranów.
Ale o LSD marzyłem przed poznaniem [h], więc gdyby nie [h] pewnie brałbym NBOMy po zawyżonych cenach sprzedawane jako LSD kompletnie tego nieświadomy... :nuts:
Gdyby nie [h]yperreal, nie przeczytałbym nigdy tego artykułu: https://neurogroove.info/trip/moja-hero ... t-w-nalogu , a zwłaszcza tego fragmentu:
narkotyk uderza nie w nasze myślenie, świadomość, rozumienie, ale w głąb naszej psychiki - tam, gdzie nie mamy dostępu. Ba, nawet nie wiemy, że coś się stało, że zaszła w nas jakaś zmiana. Jesteśmy tacy sami jak dawniej. O tym, że to nieprawda, dowiemy się miesiące, czasem lata później. Wtedy dopiero, gdy jest już za późno, zrozumiemy, że zmiana zaszła już za pierwszym razem
Konkluzja:
dla przyjemności ćpałbym tyle samo,
nie wiedziałbym tyle o neuroprzekaźnikach, więc nie umiałbym np. leczyć zejść 5-HTP,
przepłacałbym u dilerów,
nie poznałbym dysocjantów (to akurat dobrze),
ćpałbym mniej z ciekawości,
spróbowałbym substancji o silnym potencjale uzależniającym.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
jan potocki pisze:Jesteś może z Wrzeszcza, artur019?artur019 pisze: Tym bardziej, że mieszkałem długo na takiej a nie innej dzielnicy. :scared:
Hyperreal był na pewno furtką do tego świata i odegrał dużą rolę w moim życiu. Gdyby nie to forum wielu rzeczy bym nie spróbował i na pewno byłbym mniej świadomy. Podejrzewam że brałbym dużo mniej bo nie zajawiłbym się tak na apteczne specjały(o których istnieniu prawdopodobnie bym nawet nie wiedział, gdyby nie to forum IMO mało kto by wiedział o Acodinie i Thiocodinie/Antidolu) i co najwyżej raz na jakiś czas bym się skusił na stima i co tydzień/dwa mj i raz na jakiś czas by wpadł jakiś psychodelik, może od czasu do czasu zamówiłbym ze znajomymi RC.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
hajpa a wlasciwie neurogroove, poznalem juz cpajac jak dotarl do mnie internet. wtedy dowiedzialem sie tylko, ze cpanie mozna ogarnac z innych zrodel niz ulica.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
