Szkoda, że jest tak mało pracy wokół tego związku na tym forum.
Ogólnie gdybym nie wiedział co to jest, powiedziałbym, że Modafinil.
Powtarzając już na danych:
3-5mg(zależnie od czystości) 4F-MPH = 10mg MPH farmaceutycznej czystości) = 20-30mg EPH (chińskiej czystości) = 25mg 99% czystej kokainy, która ofc nie istnieje więc w najlepszym wypadku = 40-50mg kokainy.
Selfish pisze:Dzisiaj jestem po nieprzespanej nocy, spędzonej produktywnie po ilości około 170mg i nadal czuję się nieźle. Gdzieś na angielskim forum.czytałem, że niektórzy już po ponad 70mg mieli wizuale. Gdzieś było wspomniane, że istnieje duża rozbieżność sortów. Chciałbym dostać ten najczystszy lub nierozłożony.
Szkoda, że jest tak mało pracy wokół tego związku na tym forum.
Ogólnie gdybym nie wiedział co to jest, powiedziałbym, że modafinil.
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
Tzn. Poprawia skupienie, a co za tym idzie zapamiętywanie i przypominanie. Uspokaja fizycznie w moim przypadku.
Jeśli pilnuje się regularnych posiłków i nie przekracza dawek 5-10mg, nie ma efektów ubocznych takich jak na EPH tj. Wazokonstrykcji i rozdrażnienia.
Jeśli chcesz wzmocnić działanie to celował bym w racetamy, np. popularny piracetam lub noopept.
Dobrze powinny się sprawdzić też l-dopa, lub jakieś lekkie Inhibitory maoksydazy, ale co do tych drugich to radzę uważać bo takie połączenie wiąże się z dużym ryzykiem.
Odkąd mam ten stuff (czyli od początku topicu), trzymam w ciemnej szafeczce w zwykłej strunówce. Wciąż bielszy niż moje zęby.
Powód: Edycja
essen pisze:Niby mógłbym zamieścić pytanie w "Miksy..." ale zapytam tutaj bo większy ruch. Próbował ktoś 4 FMPH i Ginkgo Biloba (mam tynkture)? Myślicie że wzmocni działanie fenidatu?
Ogólnie biore, różnica jest subtelna ale jednak po dzisiejszym dniu - jest
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
