Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 7 z 16
  • 680 / 43 / 0
Dziewczyny niestety czesto dziela sie na dwie grupy, pierwsza to melanz opor ostro, lecimy kreseczki uhuhuhu a druga to narkotyki som zue, zapalisz marihuaniny to koniec z nami. :D rzadziej zdarzaja sie przypadki gdy jest to fajnie wywazone niestety - ofc takie laski tez sa i nie jest ich malo jakos bardzo, ale ja czesciej trafiam na takie skrajnosci wlasnie. Imo jesli na tym polu brak porozumienia jakiegokolwiek (chlopak lubi sobie przyjebac, laska tego nie akceptuje, lub na odwrot) to raczej nie ma szans na przetrwanie takiego zwiazku bo taki stan rzeczy bedzie prowokowal do ukrywania czegos przez jedna ze stron, a tu juz powstaje problem nieszczerosci w zwiazku a moim zdaniem szczerosc to absolutna podstawa.
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 12 / / 0
Utraciłem kontakt z prawie wszystkimi znajomymi, kolegami których znałem całe życie, ale patrząc na to z perspektywy czasu - dobrze na tym wyszedłem
Uwaga! Użytkownik outdragon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 245 / 2 / 0
Koledzy ktôrzy poszli już do piachu...
Dam klony lub xanax za AMP super jakości
  • 62 / 2 / 0
Dzieki mj stracilem kontakt ze stara ekipa na rzecz nowej, wydaje mi sie lepszej, mniej falszywej ekipy z ktora bardziej sie rozumiem (muzyka, poglady. Wiec lepiej na tym wyszedlem hehe
Open your Mind
  • 54 / 4 / 0
Zmarł dziadek.

Byłam tak nacpana ze nie ogarnelam ze dziadek miał zawał.
//

W innym sensie przez cpanie straciłam chłopaka, 2przykaciolki, mamę
Jakaś wariatka
  • 262 / 8 / 0
Nie jest, ani nie był to mój znajomy, bo zginął pod kołami wracając z imprezy, zanim ogarniałem takie tematy. Nie pamiętam ksywy, znam go tylko z opowiadań i szkoda gościa, pomyślałem, że warto go wspomnieć choćby tutaj. Może nawet miał tu kiedyś konto? Podobno w kurwę grzybów jadł.
To tak, jakbyś się wielbłąda na pustyni
zapytał czy wody chce. :nuts:
  • 196 / 7 / 0
Nikogo.
Never give up !
  • 447 / 50 / 0
Stracilem przyjaciala od kolyski, zeznawal na policji na moja niekorzysc, jebac go.
  • 372 / 9 / 0
Zaufanie rodziców, może bardziej dziadków bo rodzice nigdy do końca zaufania do mnie nie mieli przynajmniej takie wrażenie mam, ach gdybym wiedział wtedy, że ten klonozolam taki mocny :D, gdybym uczył się na błędach i nie dolewał tego 0,25 to by ten pierwszy raz jakoś przeszedł mimo chodem, no ale wtedy dziadek mnie ze szpitala odbierał.

Starzy znajomi poszli w fetę i teraz staram się ich unikać bo po prostu są męczący, czasami przywala kreskę pogadam trochę, lolka zapalę i tyle. Przyjaciele wiedzą o moich zamiłowaniach tolerują to, dlaczego mieli by nie dopóki ktoś zachowuję jakiś tam umiar i zachowuję się jak człowiek .
  • 9 / / 0
Podobnie hehe.. zaufanie rodziców i jako tako kontakt z nimi. Od tzw 'paczki' odłączyłem się gdy przestałem palić mj. Myślałem że coś tym naprawie a tym czasem wpadłem w amf i cholerną samotność która trwa do dzisiaj.
Co gorsza przez amf tracę miłość swojego życia (z ktora jestem 4 lata) dlatego ze nie idzie ze mną juz normalnie rozmawiać..
Źycie to kurwa. [FISTED HAND SIGN]
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 7 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.