Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 9 z 11
  • 130 / / 0
Ja z kodą się znam jakieś 3 lata. Początki to raz na miesiąc 150-300 mg (chociaż wtedy 300 to była rzadkość). Potem coraz częściej- raz w tygodniu podobne dawki. Następnie kilka razy w tygodniu już po 300mg.
Ostatni rok to 450mg, często wzmacniane dexem, trzy- cztery razy w tygodniu.

Dlatego postanowiłam z tym zawalczyć. Ale to temat w sumie o małomówności :D koda coś tam pomaga, ale w moim przypadku częściej była brana w samotności- więc jedynie rozmowa na fb się zalicza. Ostatnio skorzystałam z niej w tamtym tygodniu i jak dorwałam tą alprę, z którą też kończę póki co przygodę, to stwierdziłam, że są "lepsze" rzeczy na małomówność :D i zmianę stylu życia. Początkowo- to wiem na pewno, że na dłuższą metę bym tak nie pociągnęła bez konsekwencji.
We may be stupid, but we're not clever
  • 762 / 38 / 0
Chciałbym potrafić przekazywać emocję słowem, zwykle odpowiadam półsłowkami
  • 392 / 26 / 0
Czasem lepiej jak ktoś mówi mało, a sensownie, niż pierdoli cały czas głupoty.
A jak ktoś chce to leczyć to nie jakimiś substancjami tylko wizytą u specjalisty, zna się na tym najlepiej i doradzi co i jak.
[ external image ] :heart:
  • 1830 / 498 / 0
Śmieszne small talki o dupie maryni zawiesiły mi się po gieblu. I takie tam różne flirtowe klimaty. Czasem nawet łapię się na tym, że jak wejdzie dobre flow, to mogę nawijać wręcz na autopilocie nie skupiając się na tym zbytnio, a ludzie i tak to "kupują".

A czasem nie chce mi się mówić nic, kompletnie. Wolę zatopić się w myślach dystansując od towarzystwa. Albo tylko słuchać i katalogować zasłyszane informacje. Wkurwia mnie wtedy, że zaraz ktoś pyta: "dlaczego się nie odzywasz?" BO MOŻE NIE MAM KURWA OCHOTY, OK?
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 769 / 19 / 0
Jestem generalnie małomówny a i tak mam czasem wrażenie że mam za długi język.
Małomówność to cnota, trzeba umieć słuchać, a słowa ważyć.
Łapie się czasem na tym, że mówię a nie myślę co mówię (dziwne, nie? to kto myśli).
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
Mnie się nawet zdaję, że także piszesz w ten sposób ;]
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 769 / 19 / 0
Że najpierw napiszę, a potem pomyślę? To jeszcze pół biedy, zawsze można edytować.

A jak coś palniesz, to już nie wyedytujesz :-) Chyba, że masz pilota jak w tej komedii z Sandlerem.
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 85 / 5 / 1
Małomówność jest dzisiaj bardzo niemile widziana. Wszędzie ludzie siedzą i gadają. A ja siedzę z boku i albo tylko słucham albo odpływam.
"CZEMU NIC NIE MÓWISZ?". Weź się odnajdź gdziekolwiek. Im dłużej się nie odzywam tym trudniej mi się "wtrącić" do rozmowy. Jakby nie można by gdzieś iść i posiedzieć i pomilczeć , albo pogawędzić tylko odrobinę. A nie kłapać dziobem bez przerwy.
  • 46 / 2 / 0
nie walcie za dużo, to psuje osobowość. jak za dużo się wali konia, to jest się jebaym stulejarzem cichym, malomownym i wstydkiwym.
serio pomaga
srać mi się chce
  • 477 / 18 / 0
Małomowny byłem od zawsze i nadal jestem, ale z wiekiem nieco lepiej jest.
Na te przypadlosc w moim przypadku idealnie dzialają opiaty, benzo tez ale slabiej. Mam na mysli dawkowanie opio tak na 3-4 w 10cio stopniowej skali upierdolenia czyli takie gdzie czuje w glowie wyraznie dzialanie, niby subtelne ale nie widać tego po mnie absolutnie.
Wtedy znikaja moje leki,fobie i mam odwage rozmawiać nawet z nieznajomymi czy niedawno poznanymi osobami, a i gadka czesto sie klei.
"Ukryta twarz oznacza, że wiesz
Coś z czym nikt nie godzi się..."
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 9 z 11
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.