- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
speedball-t20255.html
benzodiazepiny-tek-ogolny-t14025.html
Nie za wiele.
Generalnie, reguła wygląda tak, że benzodiazepiny znoszą działanie stymulantów. Wyhamowują neurotransmisję katecholaminergiczną (dopaminową i noradrenalinową), w konsekwencji zmniejszając pobudzenie organizmu. Stąd są idealnym rozwiązaniem, gdy łapie nas paranoja, lub zmęczenie fazą.
Benzodiazepiny nie są natomiast antagonistami serotoniny, więc gdy dosięga nas zespół serotoninowy, to benzo niewiele w takim przypadku poradzą.
Jeśli przyjąć, że bierzemy obie substancje naraz i nic nie jest źle, to faza przypomina supertrzeźwość. Jest podbite poczucie własnej wartości, jest energia do działania i objawy się nie pojawiają. Jeśli nie przesadzimy z dawkami, to raczej nie ma odjazdu w stylu godnym pożałowania, ani amnezji.
Miks generalnie bezpieczny, ale jeśli nie jest stosowany w celu zniesienia nieprzyjemnych efektów, to nie jest zalecany dla osób nie mających doświadczenia z benzodiazepinami.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
czasami ma sens, niektóre benzo dodają pewności siebie czy motywacji (dla mnie flubromazolaam w ilościach 1/4-1/2 dawki nasennej robi cuda) i ładnie to się łączy z takim EPH czy 4f-MPH do roboty
ale pamięć to jakaś patologia przy takim miksie, do dupy, rekreacyjnie jednak widzę sens. No i na zejście benzo najlepsze.
Ale ogólnie najlepiej nie brać żadnych benzo.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Korci mnie jeszcze miks feta + klon oraz feta + relanium.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

